Fani Warzone wzywają do rotacji map Urzikstan, Al Mazrah, Verdansk i Caldera

Rotacja mapy Warzone: dobry pomysł?

Od premiery w 2020 r. w Warzone pojawiły się 4 mapy na dużą skalę. Jednakże, gdy do gry pojawi się nowa, pełnowymiarowa karta, stara zostanie całkowicie usunięta. Ta sytuacja skłoniła graczy do zażądania możliwości gry na wszystkich 4 mapach w systemie rotacyjnym.

Fani wzywają do rotacji dużych map trybu Battle Royale

Popularny post gracza Warzone Chains-of-Ice na Reddicie sugeruje, że Raven Software powinno dodać system rotacji map w trybie Battle Royale na dużą skalę. Umożliwiłoby to cotygodniowe przełączanie się z Urikstanu, Al Mazrah, Caldery i Verdansk. Pomysł polega na tym, aby zachować świeżość gry i ekscytować graczy graniem na każdej mapie w dotychczasowej historii Warzone.

Nawet gracze, którzy nie zgadzają się na przywrócenie wszystkich kart (wielu narzeka na Kalderę), uważają, że system rotacji kart byłby świetnym pomysłem. Dodatkowo kilka map byłoby świetnym dodatkiem do nadchodzącego trybu rankingowego Warzone!

Dlaczego w Warzone nie ma rotacji map?

Prawdopodobnym powodem braku rotacji map w Warzone jest to, że zajmowałoby to ogromną ilość pamięci na konsoli lub komputerze. Pomiędzy Warzone a MW3 aplikacja Call of Duty zajmuje już około 200 GB, w zależności od platformy. To ogromna ilość pamięci, a dodanie 3 kolejnych dużych map z Warzone prawdopodobnie zbliżyłoby ją do 300 GB – lub nawet więcej!

Najwyraźniej Activision chętnie obsługuje mniejsze mapy, takie jak Vondel i Ashika Island, a także będzie obsługiwało Wyspę Rebirth i Fortune’s Keep, gdy powrócą do Warzone. Jednakże posiadanie wielu map wielkości Urzykstanu może frustrować graczy ogromną konfiguracją. Mamy nadzieję, że twórca Warzone znajdzie sposób, aby mieć w rotacji co najmniej jeszcze jedną mapę trybu Battle Royale na dużą skalę, bez nadmiernego zwiększania rozmiaru pliku. Do tego czasu będziemy musieli zadowolić się jedną dużą kartą na raz.

Źródło: gamingintel.com