Call of Duty: Modern Warfare 2 i Warzone 2.0 mają być realistyczne, prawda? Na pierwszy rzut oka to właśnie zapewniają te niezwykle popularne strzelanki Activision, z misjami kampanii inspirowanymi historycznymi operacjami wojskowymi i estetyką z obsesją na punkcie wojskowości, która odtwarza rzeczywistą broń i pojazdy w formie gier wideo.
Słynne „laserowe koty”
Wejdź do najnowszego dzieła kosmetycznego Call of Duty, nazwanego „Laser Cats”. Oto klip opublikowany przez redditor exileonwoodct, aby dać ci pomysł.
W rzeczywistości laserowy kot to połączenie dwóch kosmetyków o wartości 20 USD każdy: Operator Sgt. Pspsps zawarte w pakiecie Whisker Tango, który kosztuje 2400 punktów COD lub około 20 USD, oraz strój Homelander z pakietu The Boys’ Homelander Operator Pack, który również kosztuje 2400 punktów COD.
Pakiet Homelander zawiera wykończenie „Laser Everybody” inspirowane superzłoczyńcą z serii i to właśnie to wykończenie, wraz ze strojem kota, daje początek laserowym kotom Call of Duty. Pamiętaj: efekt ten będzie Cię kosztował 40 $ lub będzie wymagał trochę wysiłku w zdobywaniu Punktów COD.
Debata o realizmie
Laserowe koty po raz kolejny wywołały dyskusje wśród fanów Call of Duty na temat realizmu. Istnieją dwie przeciwstawne perspektywy: z jednej strony takie ekstrawaganckie kosmetyki są akceptowalne, ponieważ Call of Duty nigdy nie było realistyczne pomimo marketingu, az drugiej strony ekstrawaganckie kosmetyki nie mają miejsca w Call of Duty, które powinno opierać się na swojej dziedzictwo strzelców wojskowych.
„Co jest z tą grą”, pisze redditor Destroyer6202. „W co zmieniła się ta gra? pyta chunny19998. „Pamiętasz, jak powiedzieli, że ta gra to„ najbardziej realistyczny COD w historii ”? Tak…” napisał denzlegacy. „To jest to, co wy, miłośnicy symulatorów wojskowych, próbujecie wymazać” — mówi carpetfanclub. „Ten superbohater ze zwierzętami jest szalony” — dodaje Ravdiamant.
„COD nigdy nie był super realistyczny”, odpowiada inny Redditor. „Częsty problem dla graczy COD i Battlefield. Stare gry pamiętają jako bardziej hardkorowe niż były. Obie gry to zręcznościowe strzelanki. Żaden nigdy nie był taktycznym symulatorem wojskowym. »
„Nie daj Boże, pojedynczy COD zachowuje pozory realizmu w swojej estetyce” — twierdzi MonkeyAAA1212. „Wcześniej istniała realistyczna estetyka, ale obecnie każde dziecko płakałoby, gdyby nie mogło mieć skórek jednorożca i różowej broni laserowej. Przykro patrzeć, jak zła jest teraz ta franczyza. »
„Zapomnij o hejterach”, napisał Benji2108, publikując mem Call of Duty z kotami i szczurami na subreddicie Modern Warfare 2. „Boże, kocham tę grę”.
Kwestia realizmu i gier online
Warto przypomnieć prezentację Infinity Ward dotyczącą miękkiego restartu Modern Warfare 2019, która opisała grę jako mroczną i szorstką. W tamtym czasie było to widoczne w dbałości dewelopera o szczegóły, a większość map przedstawiających rozdarte wojną miejsca wyglądała realistycznie.
Broń jest realistyczna, z niesamowitymi animacjami i dźwiękami przeładowywania. Wystarczy spojrzeć na oszałamiającą nocną misję porządkową Modern Warfare, w której zespół brytyjskich sił specjalnych musi oczyścić dom zajmowany przez członków Al-Kaidy, korzystając z rzeczywistych taktyk, ruchu, sygnałów i komunikacji.
Po rozszerzeniu Modern Warfare i jego spin-offu trybu battle royale, Warzone, w 2020 roku, Activision wypuściło DLC do broni i skórek postaci, a także efekty losowania i zabójstwa przypominające Fortnite. Jednym z nich było zabójstwo, w którym przywołujesz nietoperza o imieniu Edward, który zjada twarz nieszczęsnego przeciwnika, aż jego głowa eksploduje. Był nawet 16-bitowy efekt śmierci.
Trzy lata później „Fortnite-ification” Call of Duty dobiegło końca wraz z dodaniem laserowych kotów. Ale może powinniśmy myśleć o trybie wieloosobowym Call of Duty inaczej niż o kampanii dla jednego gracza; w końcu Infinity Ward wcześniej stwierdził, że tryb wieloosobowy Call of Duty ma inny klimat.
Potencjalne rozwiązania tego problemu w Call of Duty, jeśli to naprawdę jest problem, obejmują możliwość wyłączenia elementów kosmetycznych za pomocą przełącznika w opcjach, zapobiegając efektom śmierci i innym estetyce DLC z wyświetlacza. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, że Activision zgodzi się na coś takiego, zwłaszcza że oglądanie kosmetyków innych graczy wywołuje w sieci zazdrość, która zachęca do zakupów.
Na razie ci, którzy zapuszczają się w zwariowany świat współczesnego Call of Duty, powinni uważać na laserowe koty, które w chwili pisania tego tekstu zaludniają pole bitwy.
Źródło: www.ign.com





