Trener weteranów CS: GO, Danny „zonic” Sørensen, rozmawiał z Dexerto o swoim czasie z Astralis i jego przyszłych celach, gdy chce rozpocząć nowe dziedzictwo po prawie sześciu latach z tym samym zespołem.
Zonic rozpoczyna rozmowę, ujawniając, że czuje się „trochę zestresowany”.
Może to zabrzmieć dziwnie, pochodzące od najbardziej utytułowanego trenera w historii Counter-Strike’a. Można by sądzić, że rostermania poza sezonem to raczej przyziemna sprawa dla kogoś, kto upodobał sobie sytuacje pod presją.
Ale to są nieznane czasy dla zonic. Po prawie sześciu pełnych wrażeń latach z Astralis nadszedł czas, aby duński trener ruszył dalej. Odchodzi z organizacji pod koniec 2021 roku, zamykając udany rozdział w swojej karierze i otwierając nowy.
zonic wychodzi z Astralis po prawie sześciu latach
Kiedy siadamy, aby omówić jego przeszłość i przyszłość, już krążą doniesienia, że zonic dołączy do Vitality 1 stycznia i przyniesie ze sobą dwóch swoich graczy Astralis, Petera „dupreeh” Rasmussena i Emila „Magisk” Reif.
Zonic nie chce komentować tych historii, mówi tylko, że otrzymał „dużo ofert”, odkąd latem wyszło na jaw, że rozważa swoje opcje.
Po pomocy w ustaleniu nowego standardu dla głównych trenerów e-sportu z Astralis, weteran Dane dąży do większego sukcesu w swoim następnym zespole, twierdząc, że „nie jest zadowolony” z tego, co osiągnął.
Powstanie i upadek Astralisa
Zonic dołączył do Astralis w styczniu 2016 roku jako jeden z członków założycieli organizacji. To był dopiero jego drugi okres trenerski po tym, jak pod koniec 2015 roku prowadził inną duńską drużynę, Dignitas.
Pochwalił się bogatym doświadczeniem z czasów gry, będąc częścią kultowych drużyn SK.dk, NoA i mTw, które rywalizowały na najwyższym poziomie w CS 1.6 w latach 2005-2011.
Z zonic u steru Astralis wspiął się na szczyt świataPo tylu latach przebywania z graczami wiedział, że sposób, w jaki działają zespoły, nie jest idealny. Zabrał się więc do zmiany rzeczy.
„Kiedy dołączyłem, mieliśmy niebotyczne ambicje” – powiedział Dexerto. „Nie baliśmy się szukać nowych rozwiązań, aby wygrać.
„Myślę, że byliśmy jedną z pierwszych drużyn, które dały trenerowi moc wyrównywania zawodników. W tamtych czasach zwykle gracze zbierali się w pokoju hotelowym i rozmawiali o piątym gościu, który nie był wystarczająco dobry.
„Chcieliśmy pozbyć się tej sytuacji i sprawić, by trener sprawdził, jak widać w tradycyjnych sportach, z zespołem wokół niego.
„Naprawdę chcieliśmy znaleźć nowe sposoby na osiągnięcie doskonałości. Popełniliśmy kilka błędów, ale myślę, że wyniki mówią same za siebie”.
Podczas panowania zonic, Astralis stał się najbardziej utytułowaną drużyną w historii serii Counter-Strike. Mają najwięcej tytułów CS: GO Major, cztery i są jedyną drużyną, która wygrała trzy kolejne Majors.
Ich kontrola nad grą zaczęła się rozluźniać w 2020 roku, kiedy Lukas „gla1ve” Rossander i Andreas „Xyp9x” Højsleth wzięli sobie przerwę po wystąpieniu objawów stresu i wypalenia, ale dopiero w 2021 roku Astralis wszedł w tryb kryzysowy, zwłaszcza po Nicolai ‘dev1ce’ Reedtz wyjechał do NIP.
W kwietniu 2021 dev1ce opuścił Astralis dla NIP
Gdy obserwował, jak zespół, który pomógł zbudować, powoli się rozpada, zonic zaczął oceniać swoje możliwości.
„Dla mnie jednym z moich marzeń było bycie odpowiedzią Counter-Strike na Sir Alexa Fergusona, bycie w tym samym zespole przez 25 lat i próba stworzenia nowych epok z różnymi zespołami w organizacji” – powiedział.
„Wyraźnie smutno jest opuścić Astralis. Opuszczenie zespołu jest zawsze smutne. Stworzyłem długie relacje z niektórymi graczami i kolegami z Astralis.
„To była trudna decyzja, ale z niecierpliwością czekam na przetestowanie siebie w innym środowisku i w innym zespole”.
Główne problemy i druzgocące wiadomości
Minęły dni, odkąd Astralis odpadł z PGL Major Stockholm z rozczarowującą nutą, a emocje wciąż są surowe. Po wygraniu trzech turniejów głównych z rzędu, zajęli teraz 12-14 miejsce, opuszczając turniej w Legends Stage z rekordem 1-3 po przegranych z NIP, Heroic i Vitality dev1ce.
Po wygraniu trzech głównych turniejów z rzędu Astralis nie mógł nawet dotrzeć do play-offów w Sztokholmie
Kierując się do wydarzenia, Astralis wiedział, że ma zewnętrzną szansę na dotarcie do play-offów, nie mówiąc już o zachowaniu głównej korony. Zespół nadal wykazywał świetnego ducha walki, pokonując start 0-2 na etapie Challengers, ale ponieważ intensywność wzrosła o oczko w ostatnim etapie 16, po prostu uznano, że ich brakuje.
„Staraliśmy się utrzymać na duchu tak wysoko, jak tylko mogliśmy” – powiedział zonic. „Wiedzieliśmy, że zdobycie Majora będzie bardzo trudne i podchodziliśmy do tego bardzo pokornie.
„Ale było też coś, co było trochę dziwne, powiedziałbym. Myślę, że walczyliśmy najlepiej jak potrafiliśmy. To bardzo trudne, gdy jesteś częścią zespołu i wiesz, że to się nie utrzyma.
„Próbowaliśmy znaleźć rozwiązania, ale nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Gla1ve właśnie urodziła syna. A kiedy dotarliśmy do Majora, niewiele mogliśmy naprawić, ponieważ nie złapaliśmy przerwy. Chciałbym dzień lub dwa wolne, aby naprawić niektóre błędy i przeanalizować, co poszło nie tak, ale kiedy ledwo przekroczysz linię mety po przegranej 0-2 i musisz zagrać następnego dnia, jest to naprawdę trudne dla mnie jako trenera, aby spróbować wymyślić, jak to naprawić.
„Myślę, że walczyliśmy dzielnie, ale według moich standardów i Astralis, to nie było wystarczająco dobre. Ale myślę, że wiedza z tyłu głowy, że drużyna nie zostanie razem, również odegrała pewną rolę.
Porażka 2-1 z Vitality oznaczała ostatnie pojawienie się zonic dla Astralis. Była to mała gra sceniczna rozgrywana za zamkniętymi drzwiami – całkiem odejście od zatłoczonych aren, na których Astralis prosperowała i budziła strach w przeciwnikach.
Nie będzie z nową drużyną, w której występują teraz Kristian „k0nfig” Wienecke i Benjamin „blameF” Bremer, na finałach BLAST Premier Fall, które odbędą się w Royal Arena w Kopenhadze, rodzinnym mieście Astralis.

BLAST powróci do Kopenhagi jeszcze w tym miesiącu – ale zonic nie będzie prowadził Astralis
Po rozdzierczającym oczekiwaniu na powrót wydarzeń osobistych z tłumem, pozbawienie możliwości pożegnania się z fanami Astralis tylko zwiększyło poczucie frustracji Zonic, mimo że rozumie rozumowanie organizacji, aby zmienić strona.
„Byłem zdruzgotany, kiedy mi powiedziano, ale starałem się nie pokazywać tego zespołowi” – przyznał. „Niemożność pożegnania się z fanami po sześciu latach i przed domową publicznością. Pokochalibyśmy to i myślę, że fani też.
„Ale jest też część mnie, która patrzy na sprawy w sposób pragmatyczny. Astralis ma pełne prawo do podjęcia takiej decyzji. To ich drużyna, a my nie graliśmy dobrze na Majorze. Więc jeśli chcieli rozpocząć pracę nad tym, co wiedzą, że będzie zespołem na przyszły rok, to rozumiem.
„Ale bardzo chciałbym mieć okazję pożegnać się z fanami w Danii”.
Przyszłe cele
Zonic dołączył do Astralis jako początkujący trener, ktoś, kto wciąż próbuje przełożyć swoje doświadczenie z gry na filozofię coachingu.
Sześć lat później jest jednym z najbardziej utytułowanych nazwisk w branży, z większą liczbą tytułów, niż pamięta, i wyróżnieniem trenera roku e-sportu (z różnych organów przyznających nagrody).
Mimo to utrzymuje, że jest głodny jak zawsze.
„Choć brzmi to szaleńczo, nie jestem usatysfakcjonowany” – powiedział zapytany o swoje osiągnięcia. „Dla mnie uczucie, jakie daje wygranie dużego wydarzenia, takiego jak Major, jest najlepsze na świecie.
„Ale to nie trwa długo. Następnego dnia już myślę o tym, ile dni przerwy potrzebujemy i nad czym musimy popracować, aby być gotowym do następnego turnieju. Mam ogromne pragnienie, aby spróbować osiągnąć taki sam sukces, jaki odniosłem z Astralis z innym zespołem.
„Powstało wiele plotek o tym, że chcę przejść na emeryturę, aby skupić się na mojej rodzinie. Tak, ciężko jest mieć dwójkę dzieci i podróżować 200 dni w roku, ale to moja pasja.
„Kiedy grałem 1.6, warunki nie były dobre, to było bardzo nieprofesjonalne. Kiedy zacząłem myśleć o posiadaniu dziecka, skupiłem się na edukacji i uzyskałem tytuł magistra Biznesu i Informatyki.
„Ale kiedy zobaczyłem, że Counter-Strike zmierza w kierunku, o którym zawsze marzyłem, postanowiłem przekonać żonę, że właśnie tam zmierzam, mimo że mam już pełnoetatową pracę.
„Wtedy przybył Astralis i dał mi coś, w co mogłem uwierzyć. Moja pasja zawsze tam była. Te trzy lata, kiedy byłem z dala od Counter-Strike’a, wprawiły mnie w depresję.
„To właśnie mnie uszczęśliwia i mam pełne wsparcie w domu. Miejmy więc nadzieję, że jeszcze przez jakiś czas będę trenerem”.
Wiadomość do fanów
Czas pokaże, czy zonic będzie w stanie osiągnąć coś podobnego, gdziekolwiek zaprowadzi go jego podróż. Ale biorąc pod uwagę jego imponujący rekord z Astralis, nie należy zakładać się, że będzie nadal upiększał i tak już błyszczące CV.
Zanim zakończymy wywiad, zonic mówi, że ma jedną prośbę. Nie mogąc uczestniczyć w finałach BLAST Premier Fall, aby mieć coś, co określił jako swój „ostatni taniec” – nawiązanie do kultowego finałowego sezonu mistrzostw Chicago Bulls w latach 1997-98 – chciałby skorzystać z tej okazji, aby przekazać wiadomość Astralis lojalnych zwolenników.
„Fani zawsze byli dla mnie niezwykle ważni” – powiedział. „Myślę, że jestem jednym z niewielu członków zespołu w Astralis, który był również częścią grupy Danishcorner na Facebooku. Przez lata napisałem tam kilka wiadomości.
„Nie sądzę, aby rozumieli, jak bardzo ja, wszyscy gracze i ogólnie Astralis ich doceniam. Były jednym z powodów, dla których nie bylibyśmy w złym humorze po przegranym turnieju.
„Możemy wejść na stronę Astralis na Facebooku i zobaczyć pochwały i zachęcające wiadomości, które otrzymujemy. Również na Instagramie nie zawsze odpowiadamy na wszystkie wiadomości, ale naprawdę bardzo pomagają. Fani Astralis zawsze wspierali nas. Wygraliśmy razem wiele rzeczy, były wzloty i upadki, ale przede wszystkim wzloty.
„Będę za nimi bardzo tęsknić i mam nadzieję, że kiedyś ich spotkam i porządnie się pożegnam”.
Source : https://www.dexerto.com/csgo/zonic-determined-to-dominate-again-after-astralis-exit-im-not-satisfied-1694599/





