Zanurz się w świecie Bandle Tale: A League of Legends Story
Odkryj czarujący świat
Na pierwszy rzut oka Bandle Tale można opisać jako wersję Stardew Valley z League of Legends. Dzięki wyluzowanej atmosferze, pikselowanej grafice i naciskowi na dobre jedzenie i dobrych przyjaciół, gra Riot Games wydaje się być symulatorem życia, w który trzeba zagrać. Jednak wystarczy kilka minut, aby zdać sobie sprawę, że Bandle Tale kryje w sobie poziom złożoności, który plasuje ją na szczycie swojego gatunku.
Akcja Bandle Tale, osadzona w Bandle City, kapryśnym, kieszonkowym wymiarze, będącym domem rasy Yordle, wyróżnia się na tle innych niezależnych spin-offów Riot, pozwalając ci grać zupełnie nową postacią. Jako uczeń mądrego eksperta w dziedzinie dziewiarstwa, Twoja postać spędziła lata w odosobnieniu i oddaniu swojemu rzemiosłu, gdy seria nieprawdopodobnych wydarzeń popycha ją do odkrycia świata. Ponieważ sieć portali łącząca Bandle City została zerwana, a Twój przyjaciel zaginął gdzieś w środku, Twoim zadaniem jest przywrócenie miasta.
Eksploracja i magia
Jeśli myślisz, że to już brzmi o wiele intensywniej niż Stardew Valley, masz rację. Jednakże Bandle Tale nadrabia nieco ekscytującym zwrotem w stronę tradycyjnie spokojnego gatunku symulatorów życia, opierając się na fantazji nieodłącznie związanej z scenerią. Magia przenika to miejsce, a twórcy zadbali o znalezienie sposobów na połączenie mistycyzmu i przyziemności, jednocześnie dopasowując się do hobbitycznej egzystencji Yordlów w bardziej tradycyjnym świecie high fantasy League of Legends.
Oznacza to, że nic nigdy nie jest tym, czym się wydaje. Zbieranie plonów wymaga radzenia sobie z magicznymi bananami, a naprawa zniszczonego mostu wymaga wykorzystania umiejętności dziewiarskich, a nie stolarskich. Jedną z pierwszych postaci, które spotykasz, jest pływający kot o złym nastawieniu, a Twój dom to plecak, który można transportować po całym świecie i ustawiać, gdziekolwiek chcesz. Zarządzanie tym światem oznacza walkę z naprawdę oszałamiającą gamą umiejętności i drzewkiem umiejętności, które bardziej przypomina ARPG niż symulację życia.
Owocna współpraca
Częściowo ze względu na fakt, że Bandle Tale jest tworzone przez zespół spoza Riot, gra dorównuje innym spin-offom League of Legends. W tym przypadku jest to Lazy Bear Games, najbardziej znane z Graveyard Keeper, zupełnie innego rodzaju symulacji życia, z mrocznym humorem i znacznie większą głębią. Dzięki własnemu złożonemu drzewku umiejętności i tym samym systemom zapętleń, które zabierają graczy daleko poza oryginalną koncepcję, wpływ Graveyard Keeper można zobaczyć w całym Bandle Tale i chociaż ton jednego nie wygląda tak naprawdę jak drugi, fascynujące jest obserwowanie DNA topowej gry niezależnej przenikające jedną z moich ulubionych serii.
Niestety, to prowadzi mnie do kwaśnej nuty Bandle Tale. Na początku tego roku Riot ogłosił, że zakończy działalność wytwórnia wydawnicza Forge, co oznacza, że ten spin-off będzie ostatnim, jaki wyprodukuje w dającej się przewidzieć przyszłości. Chociaż nie ma to wpływu na samą grę, wpływa to na i tak już borykający się z problemami krajobraz niezależnych gier i kończy to, co zawsze uważałem za jedną z mocnych stron oferty Riot dla społeczności – aczkolwiek jest to coś, czego Riot nigdy nie miał do zaoferowania, ale zdecydował się to zrobić więc dla dobra swojej branży i dla dobra graczy, którzy chcieli dowiedzieć się więcej o jego świecie.
Źródło: www.gamesradar.com





