Gra Skull and Bones wreszcie gotowa do premiery. Po kilku opóźnieniach i serii porzuconych koncepcji piracka gra Ubisoftu wydaje się wreszcie gotowa na podbój graczy. Mając okazję eksplorować otwartą wersję beta przez prawie 30 godzin, oto co odkryłem.
Skull and Bones – Wyjątkowy otwarty świat
Skull and Bones oferuje wyjątkowe wrażenia w otwartym świecie gier RPG, umożliwiając bezpośrednią kontrolę nad statkiem i żeglowanie po oceanie, aby plądrować porty i stawiać czoła wrogim statkom w złotym wieku piractwa. Niezależnie od tego, czy jesteś sam, czy z dwójką przyjaciół, możesz zbierać zasoby, przeprowadzać ekscytujące napady i robić postępy, ulepszając swój statek.
Strategiczne bitwy morskie
W przeciwieństwie do Sea of Thieves, Skull and Bones skupia się przede wszystkim na walce morskiej i symulowaniu gospodarki morskiej, bez obecności walki lądowej. Walka morska wymaga strategii, współpracy z innymi statkami pilotowanymi przez graczy i precyzji, aby odnieść sukces na zaawansowanych poziomach. Dostosowywanie i ulepszanie swojego statku tak, aby pasowało do Twojego stylu gry, jest świetną zabawą i zapewnia dobrą dawkę wyzwań.
Mało rozwinięta fabuła
Fabuła gry wydaje się stanowić jedynie niewielką część rozgrywki, z kilkoma postaciami i zadaniami pozbawionymi prawdziwego wątku. Chociaż narracyjne aspekty gry wydają się pozostawać w tyle za aspektami rozgrywki, możliwe jest, że ostateczna wersja gry zaoferuje bardziej znaczące zmiany w tym obszarze.
Złożona gospodarka morska
Gdy już zadomowisz się na morzach, będziesz w stanie zrozumieć szlaki handlowe oraz podaż i popyt w różnych częściach świata. Czarny rynek umożliwi Ci zarządzanie tajnymi biznesami i maksymalizację zysków poprzez kupowanie taniej w jednym miejscu i sprzedawanie drożej w innym.
Perspektywy i pytania
Chociaż mogłem przetestować wiele elementów gry w wersji beta, pozostaje wiele pytań dotyczących opcji PvP i dostępnych aktywności. Mikrotransakcje i ich wpływ na rozgrywkę również się dopiero okaże.
Źródło: www.ign.com





