Grand Theft Auto to seria gier wideo, która zasłynęła przede wszystkim ze swoich stanowisk politycznych. Branża gier wideo Rockstar Games jest często krytykowana, ale czy ta krytyka ma sens?
Grand Theft Auto 5: Zaostrzone przesłania polityczne
W Grand Theft Auto 4 Rockstar oparł się na kwestiach politycznych, takich jak imigracja. Jednak to właśnie w Grand Theft Auto 5 gra uwydatniła znacznie ważniejsze kwestie polityczne. Jego krytyka obejmowała sposób, w jaki Stany Zjednoczone stosowały tortury, programy nadzoru krajowego, prywatne firmy wojskowe i wiele innych wątpliwych środków w obronie „wolności” i „demokracji”.
Mimo że gra porusza kwestie społeczno-polityczne, jej analiza pozostaje stosunkowo powierzchowna. Krytyka wojny z terroryzmem i krajowej polityki policyjnej w Stanach Zjednoczonych tak naprawdę nie wnosi nic nowego. Ponadto reprezentacji społeczeństwa w grze często brakuje głębi i znaczenia.
Grand Theft Auto Online: Absurd u szczytu
Grand Theft Auto Online wzmocniło tę ideę absurdu, zwłaszcza poprzez wprowadzenie słynnego latającego motocykla. Chociaż część wieloosobowa nie ma być poważna ani realistyczna, niektóre praktyki Rockstar Games zaprzeczają własnej krytyce.
Grand Theft Auto 6 i „inny” Rockstar
Według pierwszych zwiastunów Grand Theft Auto 6, Rockstar w dalszym ciągu satyruje najbardziej problematyczne aspekty współczesnego społeczeństwa amerykańskiego. Pojawiają się jednak pytania o podejście firmy do krytyki korporacji i kultury konsumenckiej.
Możliwe jest również, że Rockstar w dalszym ciągu będzie zwiększać satyryczny ton w GTA 6. Takie podejście mogłoby skutkować dokładniejszą i krytyczną parodią społeczeństwa, choć gra nawet tego nie zamierzała.
Z subtelnością Rockstara
To prawda, że autorzy Rockstara są dość bystrzy, jeśli chodzi o kwestie polityczne. Ostatecznie jednak priorytetem firmy pozostaje zysk. Może to zwiastować najgorsze dla Grand Theft Auto 6. Nietrudno sobie wyobrazić, że Rockstar jeszcze bardziej wzmocni satyryczny ton GTA 5 w GTA 6, ryzykując utratę społeczno-politycznego zasięgu serii.
Korporacja mogłaby w ten sposób przekształcić się w tę samą rozwodnioną, usankcjonowaną przez korporację wersję śmiałości parodiowaną we współczesnych grach, służąc w ten sposób jako dokładniejsza parodia społeczeństwa poprzez własne istnienie, niż jakakolwiek gra mogłaby osiągnąć.
Źródło: techraptor.net




