Ekosystem Xbox: ekskluzywne, wieloplatformowe, chmurowe… jaka przyszłość dla Xbox?

W stronę wspaniałego i odważnego ekosystemu Xbox

W zeszłym tygodniu społecznością Xbox wstrząsnęły pogłoski, że ekskluzywne dla Xbox gry Hi-Fi Rush i Sea of ​​Thieves mogą wkrótce przestać być dostępne na wyłączność. Plotki te pozostają niepotwierdzone, ale nadchodząca edycja „Xbox Developer Direct” potwierdziła te doniesienia. A za krzykami fanów konsoli Xbox w związku z potencjalną utratą większej liczby ekskluzywnych gier na inne konsole, z pola bitwy wojny konsolowej wyłania się ciekawe pytanie. W przypadku konsol ostatniej generacji Xbox stosował wyraźnie odmienną strategię niż jej konkurenci: podczas gdy Nintendo i Sony sprzedały dziesiątki milionów konsol w ramach ofert własnych, Xbox próbował zbudować ekosystem oprogramowania wykraczający poza pojedyncze pudełko pod telewizorem . Gry dla każdego, gry Xbox na każdej platformie, na której grają ludzie. Brzmi miło, prawda?

Po sfinalizowaniu sprzedaży Activision Blizzard i Xbox wyprzedzonym przez Sony i Nintendo pod względem sprzedaży konsol tej generacji, oczy wszystkich zwrócone są na Xbox, aby zrobił coś niesamowitego, co odwróci losy na jego korzyść, a może nawet odmieni branżę w tym samym czasie. Jaka będzie sztuczka? Masowe wydanie udanych gier firmowych? Nareszcie uczynienie gier w chmurze czymś, czego ludzie naprawdę chcą robić? Premiera Game Pass na Switchu?

Cóż, jest mało prawdopodobne, że Xbox będzie miał w tym roku duży ruch szachowy, a już na pewno nie na czas Developer Direct. Jednak rozmowy z wieloma analitykami branżowymi przekonały mnie, że rok 2024 to rok, w którym w końcu zaczniemy widzieć wielką strategię ekosystemową Xbox – i wszystko, co się z tym wiąże w zakresie wyłączności, gier międzyplatformowych i gier w chmurze – w końcu zaczyna nabierać kształtu .

W poszukiwaniu ekosystemu Xbox

Xbox publicznie wskoczył na modę „ekosystemu” jeszcze przed obecną generacją konsol. Już w 2018 roku Spencer powiedział na konferencji Barclays, że Xbox Game Pass to przyszłość, a przyszłość ta będzie dostępna na „każdym urządzeniu”. „Wykorzystujemy dynamikę, jaką mamy w przypadku klientów korzystających z konsoli Xbox, aby rozpocząć rozwój usługi Xbox Game Pass. Jednak cofając się i patrząc na to, dokąd zmierza nasza firma w dłuższej perspektywie, należy spojrzeć na to jak na model biznesowy, który naszym zdaniem dociera do miliardów ludzi, a nie do setek milionów ludzi, jak w przypadku handlu detalicznego. W następnym roku Spencer powiedział Kotaku, że „konsole nie są miejscem generowania zysków w tym biznesie” i że zamiast tego należy skupić się „na liczbie gier, w które grają ludzie”. oraz ile wydają na granie w te gry i jak często w nie grają. » Ale rozmowa nie dotyczy tylko Game Pass i subskrypcji. Od czasu premiery Series X i S Spencer i inni rzecznicy Xbox powtarzali różne wariacje na temat spotykania się z graczami tam, gdzie chcą grać, w tym dyskusje na temat technologii i wydań gier na innych platformach. To motto mogło podsycić pogłoski, że w 2019 roku Xbox Game Pass pojawi się na Nintendo Switch. Choć okazało się to o krok za daleko, Xbox nadal w tym samym roku wprowadził na platformę Nintendo wcześniej ekskluzywne gry Cuphead oraz Ori and the Blind Forest na platformę Nintendo – było to bezprecedensowe posunięcie dla firmy sprzedającej własną konsolę do gier. Xbox próbował złagodzić obawy, że nie skupi się na rozwoju własnej konsoli, zwłaszcza w obliczu utrzymującej się krytyki tej generacji, że nie ma wystarczającej liczby pierwszych hitów na wyłączność. W 2020 roku Spencer podjął próbę pogodzenia swojej filozofii gier z faktem, że wersja Game Pass na Switcha lub PlayStation nieuchronnie będzie wiązać się z ograniczeniami: „Inne konkurencyjne platformy nie są tak naprawdę zainteresowane pełnym doświadczeniem Xbox na swoim sprzęcie. Jednak my chcemy być tam, gdzie chcą być gracze i tą ścieżką podążamy. Zeszłego lata on i inni liderzy Xbox stwierdzili, że konsola jest „krytyczna” dla przyszłości Xbox. A potem, pod koniec ubiegłego roku, dyrektor finansowy Xbox Tim Stuart najwyraźniej wszędzie powtarzał strategię Game Pass, ale wkrótce potem Spencer najwyraźniej ją odrzucił. Na pierwszy rzut oka ta seria publicznych komentarzy, oficjalnych decyzji i plotek może nieco utrudniać określenie, jak poważnie Xbox podchodzi do tego „całego ekosystemu”.

Obecna strategia Xboxa zrodziła się z konieczności

Nic dziwnego, że Xbox napotyka przeszkody – proponuje dość radykalną zmianę istniejącego modelu działania gier, konsol i gier na wyłączność od lat. Jak mówi Joost van Dreunen, profesor w Stern School of Business na Uniwersytecie Nowojorskim i autor książki SuperJoost Playlist, mówi: „Xbox zmienił krajobraz branży gier. Podczas gdy historycznie rynek składał się z otoczonych murem ogrodów, obecna strategia Xbox oferuje krzyż – Plan działania niezależny od platformy i urządzenia. Piers Harding-Rolls z Ampere Analysis zauważa również, że jest dobrze przygotowana do realizacji strategii ekosystemowej ze względu na swoją „historię w przestrzeni gier komputerowych, kluczową rolę w systemie Windows oraz długą listę usług B2B skierowanych do branży gier, w tym Azure i narzędzia deweloperskie. Przyznaje jednak również, że wydaje się, że posunięcie Xbox było częściowo spowodowane koniecznością, ponieważ Xbox pozostawał w tyle w tak zwanych „wojnach konsolowych” od czasów świetności Xbox 360.

Serie X i S nie pomogły mu zyskać dużej przyczepności. Prognozy Omdii na konsole sugerują, że sprzedaż sprzętu z serii Xbox tradycyjnie byłaby uważana za „fazę wzrostu” i wypuściła coś, co powinno być hitem ekskluzywnym w Starfield. „Co gorsza, przewidujemy, że sprzedaż siedmioletniego Switcha wyprzedzi sprzedaż Xbox Series

Kilku analityków, z którymi rozmawiałem, wskazało, że chociaż niektórzy mogli sądzić, że Xbox w pewnym stopniu naprawi sytuację dzięki niedawnemu zakupowi Activision-Blizzard, jego zaangażowanie w utrzymywanie głównych gier na różnych platformach przez co najmniej dekadę oznacza, że ​​nie będzie w stanie wykorzystać je jako ekskluzywne produkty, aby w krótkim okresie zwiększyć sprzedaż konsol. Tymczasem stan całego „ekosystemu” Xboxa również nie wyrzuca go na Księżyc. „Obserwujemy powolne wdrażanie Xbox Game Pass, mimo że Microsoft będzie udawał, że jest inaczej, zmieniając pozycję Xbox Live Gold na Xbox Game Pass Core” – mówi McWhirter. „Nasza prognoza szacuje, że do końca 2023 r. łączna liczba abonentów Xbox Game Pass (z wyłączeniem Core/Live Gold) wyniesie 33,3 miliona, co oznacza wzrost liczby abonentów o zaledwie 13% w porównaniu z 15% w 2022 r. Warto zauważyć, że ponad połowa (55 %) znajdują się obecnie w warstwie Ultimate niezależnej od urządzenia. »

Piscatella…

Źródło: www.ign.com