Czołgi w Sezonie Odkryć
Runa „Przetrwanie najsilniejszego” zapewnia druidom surową obronę, której czasami brakuje im na początku gry. Dzięki temu znacznie łatwiej jest docenić efektywność korzystania z zawartości na początku gry czołgiem Druidem, a także generowanie zagrożeń obszarowych, w których zawsze jest najlepszy. Nie, nie są Wojownikami, ale są niezawodni, a ich zdolności zmiany kształtu pozwalają im w mgnieniu oka przystosować się do różnych sytuacji.
Demoniczne czołgi są najbardziej zaskakującym dodatkiem do listy Sezonu Odkryć. Dzięki runie „Transfiguracja” Czarnoksiężnicy mogą przekształcić się w demoniczne czołgi z możliwością drwiny obszarowej, generatorem zagrożenia obszarowego, natychmiastowymi atakami DPS, potężnym ogłuszeniem i ogromnymi premiami obronnymi. Chociaż brakuje im czystych zdolności defensywnych i statystyk dostępnych innym obrońcom, trudno wyobrazić sobie inny czołg dorównujący ich surowymi obrażeniami na tym wczesnym etapie gry.
Zbiorniki Czarnoksiężników w perspektywie
Myślę jednak, że demoniczne czołgi będą preferowane przez grupy specjalizujące się w szybkim oczyszczaniu lochów lub jako czołgi drugorzędne. Ich zdolności na tym etapie gry są imponujące i wyjątkowe, ale mogą być trudne do opanowania, ich możliwości łagodzenia obrażeń są niezwykle ograniczone i nie oferują zbyt dużej użyteczności w grupach. Są bardziej niż opłacalną opcją dla czołgów, ale niosą ze sobą kilka zagrożeń, podobnie jak tradycyjne czołgi główne na początku gry.
Paladyni w Sezonie Odkryć
Paladyni są fascynujący. Dodanie potężnych Run, takich jak Egida, Pieczęć Męczennika, Boska Ofiara i Ręka Nagany, daje Paladynom możliwości tankowania, które mogą rywalizować z Wojownikami, do czego po prostu nie mieli wcześniej dostępu. Sezon Odkryć najwyraźniej ma na celu zniwelowanie przepaści pomiędzy czołgami Paladyna i Wojownikami, a początkowe wyniki są imponujące. Już widzę, jak Paladyni stają się generującymi zagrożenie obszarowe, prawie niezniszczalnymi, tankującymi potworami, którymi byli w Burning Crusade. Istnieje duża szansa, że czołgi Paladyna w późnej fazie gry będą twoją najlepszą opcją do tankowania.
Jednak jeszcze tam nie jesteśmy. Jak na razie Paladyni są w dalszym ciągu zbyt zależni od many, aby naprawdę konkurować z innymi opcjami tankowania na początku gry.Nie wyróżniają się też w tej chwili żadną konkretną kategorią tankowania, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że większość grup prawdopodobnie użyje leczenia Paladyn lub Mściwy Paladyn, aby móc korzystać ze swoich wzmocnień. Są więcej niż wykonalne, ale w tej chwili niekoniecznie są idealne.
Szamani i realne alternatywy
Choć szamani z technicznego punktu widzenia zawsze mogli służyć jako czołgi, Sezon Odkryć chce, aby szamani stali się naprawdę realną alternatywą dla typowych opcji tankowania. Pierwsze rezultaty takiego podejścia są… interesujące. Podobnie jak Paladyni, Szamani są tankami zależnymi od many. W przeciwieństwie do Paladynów, Szamani otrzymali serię Run zaprojektowanych w celu zwiększenia ich ogólnych możliwości regeneracji many podczas tankowania. Pomysł wydaje się być taki, że tanki Shamana będą w końcu w stanie generować rodzaj zagrożenia i obrażeń pojedynczego celu, zwykle kojarzonych z rzucaniem zaklęć. Jednak w przeciwieństwie do DPS rzucanych zaklęć, tanki Shamana naprawdę będą chciały wygenerować całe to zagrożenie, ponieważ są w stanie wytrzymać wynikające z tego obrażenia.
Źródło: www.bing.com





