BlizzCon 2023 już za tydzień, a nowy przeciek twierdzi, że wiadomo, co będzie dalej z World of Warcraft.
Wyciek ujawnia kolejny dodatek do World of Warcraft
Wraz z nadejściem BlizzConu 2023 3 listopada fani licznych obiektów Blizzard Entertainment z niecierpliwością czekają, aby dowiedzieć się, co czeka Diablo 4, World of Warcraft i wszystko pomiędzy. W ostatnich dniach mnożą się pogłoski o nadchodzących zapowiedziach. Kilka dni temu nowy przeciek ujawnił pierwsze rozszerzenie do Diablo 4, natomiast dziś nowy przeciek dotyczy kolejnego rozszerzenia do World of Warcraft. Na pierwszy rzut oka wyciek wydaje się w większości uzasadniony, ale istnieją pewne powody, aby sądzić, że jest to dobrze wykonana mistyfikacja. Przyjrzyjmy się, co wyciekło i dlaczego może nie być prawdziwe.
Tajemnicza nowa kraina: Avaloren
Wyciek został po raz pierwszy opublikowany na Reddicie i natychmiast wywołał emocje na subreddicie World of Warcraft. Początkowo wyciek miał formę kolażu czterech zrzutów ekranu przedstawiających nowy kontynent o nazwie Avaloren. Następnie pojawił się zrzut ekranu laptopa, który wydaje się być nową stroną oficjalnej witryny World of Warcraft, zawierającą więcej informacji na temat nowego kontynentu, w tym niektórych zamieszkujących go ras. Intrygujące w tym drugim obrazku jest to, że mówi o Khazie Algarze, o którym również wspomniano we wcześniejszym wycieku niewykorzystanych osiągnięć w systemie gry. Oczywiście nie oznacza to, że wyciek jest uzasadniony, ale jeśli jest to ktoś, kto stworzył mistyfikacja, odrobili pracę domową. I żeby było jasne, jest to najbardziej fascynująca rzecz, jaką fani widzieli do tej pory, ale są pewne powody, by wątpić, czy to prawda.
Legalne czy oszustwo?
Pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest tekst na oryginalnym obrazie. Wygląda niemal identycznie jak tekst, którego Blizzard użył w zwiastunie Shadowlands. Biorąc pod uwagę, że Blizzard zmienił pewne rzeczy po premierze Dragonflight, byłoby dziwnie widzieć ich powrót. Zespół Wowhead zauważył także kilka innych rzeczy, między innymi to, że tekst użyty na zrzucie ekranu laptopa wygląda trochę zbyt podobnie do rozszerzenia Dragonflight. Oczywiście można to wytłumaczyć faktem, że Blizzard po prostu ponownie wykorzystał zasoby do stworzenia nowego zwiastuna, ale inne kwestie są bardziej zauważalne.
Najbardziej rażącym problemem jest to, że Wowhead zauważył, że ptaki widoczne na pierwszym slajdzie to ptaki wyodrębnione z danych w aktualizacji 10.1. Ponownie Blizzard mógłby ponownie wykorzystać zasoby, ale byłoby dziwnie, gdyby robili to z pierwszą rzeczą, którą gracze zobaczą w nowym rozszerzeniu. Z pewnością jest możliwe, że ten wyciek jest uzasadniony, jednak rozsądnie byłoby traktować wszystkie te informacje z przymrużeniem oka, dopóki Blizzard nie ogłosi nowego dodatku do World of Warcraft w przyszłym tygodniu na BlizzConie 2023.
World of Warcraft jest już dostępny na PC. BlizzCon 2023 rozpocznie się 3 listopada i potrwa przez następny weekend.
Źródło: www.bing.com




