Niezwykle trudny poziom Mario Wondera, który doprowadza fanów do szaleństwa – Climb to the Beat

Super Mario Bros. Wonder został wydany prawie tydzień temu, co oznacza, że ​​najbardziej entuzjastyczni fani Mario mieli czas, aby zmierzyć się z Goombasem i uporać się z grą. I chociaż w większości przypadków gracze w Mario Wonder awansują stosunkowo łatwo, w grze jest jeden poziom co wydaje się sprawiać graczom wiele problemów. Niektórzy nawet tracą setki istnień ludzkich z powodu tego poziomu.

Trudny poziom specjalny

Mówię o małym, specjalnym poziomie zwanym „Fluff-Puff Peaks Special: Climb to the Beat”. Climb to the Beat to jeden z kilku specjalnych poziomów w Mario Wonder, dostępny jako część „Specjalnego” świata ukrytego na niebie i dostępny z kilku częściowo ukrytych punktów na mapie świata. Świat Specjalny jest pełen poziomów uznawanych za bardzo trudne, ale Climb to the Beat jest zarówno dostępny stosunkowo wcześnie w grze, jak i szczególnie trudny. Sam poziom jest zaawansowaną wersją standardowego poziomu Fluff-Puff Peaks o nazwie „Jump!” Skok! Skok! » w którym seria bloków pojawia się i znika w rytmie muzycznym, który przyspiesza wraz z postępem poziomu. Wspinaczka na rytm jest podobna, ale wspinaczka jest znacznie trudniejsza i wymaga specjalistycznego wykonywania odbić od ścian, aby przetrwać.

Aby dać ci przedsmak, oto demonstracja umiejętności gry, przeprowadzona przez menadżerkę społeczności IGN, Jadę Griffin:

[Insertion de la vidéo YouTube de la démonstration de Jada Griffin]

Ale nawet jeśli Jada sprawi, że będzie to idealne, szybki rzut oka na społeczności Mario na Reddicie lub hashtagi #SuperMarioBrosWonder na Twitterze wskazują, że większość graczy ma ogromne problemy z Climb to the Beat. Chociaż niektórzy gracze przyznają, że później pojawiają się trudniejsze poziomy, umieszczenie tego poziomu na tak wczesnym etapie gry oznacza, że ​​wiele osób, które uruchomiły Mario Wonder w weekend, rzuciło się na niego i poniosło porażkę. Jeden z graczy zgłosił, że próbował ukończyć grę od 60 do 100 razy. Inna osoba twierdzi, że wykorzystała „prawie połowę swojego życia” i jeszcze go nie ukończyła, mając w sumie 57 żyć na jednym zrzucie ekranu, co oznacza, że ​​zużyła już około 50. Gracz twierdzi, że wykorzystał nie mniej niż 200 żyć aby się tam dostać.

Niektórzy robią o tym memy:

[Insertion de l’image du mème en provenance de Reddit]

Podczas gdy inni to kończą, z bliznami, które to potwierdzają:

[Insertion des tweets de Patrick Seitz et Robobones]

Niektórzy znaleźli sprytne rozwiązania. Jeden z graczy ukończył poziom, grając jako Nabbit, odbijając się od ścian, aby ułatwić sobie wspinaczkę. Innemu udało się dzięki bardzo szczęśliwemu rozmieszczeniu pewnych platform, na których mógł się odbijać:

[Insertion des tweets de mel0]

Jeśli chodzi o mnie, zacząłem ten poziom, spojrzałem, o co mnie poproszono, i poddałem się… przynajmniej na razie. Dobrą rzeczą w poziomach specjalnych jest to, że nie są one niezbędne do postępu w historii, co oznacza, że ​​mogę wrócić do tego poziomu i innych podobnych wyzwań bliżej końca gry.Odtąd będę miał więcej odznak i więcej doświadczenia poruszanie się po określonych rodzajach wyzwań platformowych, które Mario Wonder lubi mi rzucać, a będę lepiej przygotowany do odbijania się od ścian w drodze do Cudownego Nasienia, podążając przez cały czas za rytmem.

Super Mario Bros. Wonder jest już dostępny i niezależnie od tego, czy utknąłeś w Climb to the Beat, czy w czymś innym, mamy przewodniki, które pomogą Ci iść dalej. Mamy przewodniki po wszystkich sekretnych wyjściach i ukrytych Cudownych Nasionach, przewodnik po odblokowywaniu specjalnych wejść do świata na poziomach takich jak Climb to the Beat i wiele innych, a także listę ukrytych lokalizacji Kapitana Toada. A jeśli nadal wahasz się, czy kupić Mario Wonder, nasz recenzent przyznał mu 9/10, stwierdzając, że „ma wygląd i rozgrywkę prawdziwego następnego kroku w platformówkach Mario Wonder 2D”.

Źródło: www.ign.com