Mistrzostwa Świata „League of Legends” powracają, a na dużej scenie jest coś, na co warto uważać. To coś to Steven „Hans Sama” Liv, ADC (Attack Damage Carry) europejskiej organizacji graczy G2 Esports.
24-letni francuski zawodnik pojawił się w Seulu w zupełnie nowym wyglądzie. Zniknęły duże czarne okulary i opadająca grzywka, którą znaliśmy od niego. Oficjalne konto na Instagramie „League of Legends” bardzo dobrze to wyraziło: „Brat promienieje”.
Nowy wygląd Liv wydaje się czynić cuda wśród swoich fanów. I nietrudno zrozumieć dlaczego. Twórca zawartości „League of Legends”, Marc Robert „Caedrel” Lamont, również zareagował na zeszłotygodniową transformację świecącego gracza G2. ” Co się z nim stało? » zapytał podczas transmisji na żywo na Twitchu. – Wygląda na szalonego, prawda? Pofarbował włosy na czarno, zdjął okulary, jego skóra jest nieskazitelna i po prostu zmienił fryzurę. Cholera! »
Można się zastanawiać, co wlewają do wody w domu zabaw G2, ponieważ kiedy Martin „Rekkles” Larsson grał dla zespołu, był także w epoce modelowania Ralpha Laurena.
To powiedziawszy, fani ADC z G2 mogą mieć tylko nadzieję, że Liv zabłyśnie także w Summoner’s Rift. Mistrzostwa Świata „League of Legends” 2023 transmitują obecnie mecze z fazy szwajcarskiej, w której o miejsce w ćwierćfinale rywalizuje 16 drużyn z Chin, Korei Południowej, Europy i Ameryki Północnej.
W momencie publikacji Liv’s G2 Esports wygrała dwa mecze i jeden przegrała. Aby przejść do fazy finałowej, potrzebują jeszcze jednego zwycięstwa. Gen.G Esports i JD Gaming – odpowiednio z Korei Południowej i Chin – zajmują dwa pierwsze miejsca w rankingach.
Przedstawiciele Liv w G2 Esports nie odpowiedzieli natychmiast na prośbę o komentarz od Insidera przesłaną poza normalnymi godzinami pracy.
Źródło: www.bing.com





