G2 Esports, europejska potęga, to największa szansa Zachodu, aby rzucić wyzwanie dominującym azjatyckim drużynom na League of Legends Worlds 2023. Po wygraniu zimowych i letnich segmentów LEC oraz zapewnieniu sobie dziesiątych mistrzostw Europy na początku września, G2 udowodniło swoją wyższość nad resztą kontynentu i Ameryki Północnej.
G2 Esports pokazuje swoją wyższość
W meczu otwarcia Mistrzostw G2 zademonstrowało swoje umiejętności, pokonując Dplus KIA, czwartą w rankingu koreańską drużynę. Chociaż mecz nie był pozbawiony trudności, agresywna strategia G2 na początku gry pozwoliła im zapewnić sobie zwycięstwo. W tym roku G2 jest siłą, z którą należy się liczyć.
Podróż usiana przeszkodami
Droga do międzynarodowego sukcesu G2 nie była pozbawiona przeszkód. W 2019 roku dotarli do Mistrzostw jako faworyci, ale w finale potknęli się przeciwko FPX. Rok później odpadli w półfinale. Jednak w 2021 roku G2 nie zakwalifikowała się nawet do turnieju, a organizacja spotkała się z kontrowersjami, gdy jej założyciel i większościowy akcjonariusz, znany jako „ocelote”, musiał zrezygnować ze względu na wątpliwe wypowiedzi na portalach społecznościowych.
G2 pozostaje odporna i zdeterminowana
Pomimo tych niepowodzeń G2 pozostaje odporna i zdeterminowana. Odbudowali swój zespół wokół swojego gwiazdorskiego pomocnika Capsa, zachowując jednocześnie BrokenBlade jako górnego zawodnika. Ich celem jest ustalenie długoterminowej strategii sukcesu. Kierownictwo G2 przeprowadziło również znaczące rekrutacje poza sezonem, w tym utalentowanego francuskiego gracza Hansa Sama i gracza wspierającego Mikyxa, którzy znacząco wzmocnili zespół.
Zaangażowanie G2 w wydajność
Zaangażowanie G2 w wydajność wykracza poza graczy. Zespół poczynił także znaczne inwestycje w kadrę trenerską, włączając w to zatrudnienie Ismaela Pedrazy na stanowisku dyrektora ds. wydajności. Doświadczenie Pedrazy z Rogue i jego zdolność do ulepszania podejścia graczy poza grą były niezbędne przy tworzeniu G2. Zespół kładzie nacisk na intelektualne podejście, w którym gracze rozważają wpływ swoich decyzji na swoje wyniki, co jest mentalnością wciąż stosunkowo rzadką w e-sporcie.
Dzięki oddanej kadrze trenerskiej, przygotowanym psychicznie i fizycznie zawodnikom oraz wszechstronnemu systemowi wsparcia, G2 Esports wyznacza nowe standardy w wyścigach wyczynowych. Pozycjonują się jako największa nadzieja Zachodu na rzucenie wyzwania dominacji Azji na Mistrzostwach Świata League of Legends w 2023 roku.
Źródło: gameishard.gg





