Ekscytująca, lecz nieprzewidywalna przyszłość

Zapowiedź IEM Sydney: Pierwszy turniej Counter-Strike 2

Counter-Strike 2, długo oczekiwany przez fanów gry, wreszcie doczekał się premiery. Z tej okazji mieliśmy okazję porozmawiać z Shaunem Clarkiem przed rozpoczęciem IEM Sydney, który odbędzie się w przyszłym tygodniu. Rozmawialiśmy o Counter-Strike 2, turniejach ESL i zmianach w formacie MR12.

Counter-Strike 2 – zmiany w scenie profesjonalnej

Od chwili ogłoszenia premiery CS2, gracze profesjonalni wyczekują tego momentu. Organizatorzy turniejów, tak jak ESL, przygotowują się na ten przełom od jakiegoś czasu. Choć można by uznać, że Valve opóźniło premierę w stosunku do swojego celu “lato 2023”, to z perspektywy ESL, wszystkie turnieje online natychmiast przeszły na Counter-Strike 2. Jest to nowa, intrygująca gra i chcemy pokazać ją światu. Nowy CS cieszy się dużym zainteresowaniem, dlatego jest to w pełni zrozumiałe.

IEM Sydney będzie pierwszym turniejem o takim kalibrze, który zostanie rozegrany na Cs2. Może to skutkować pewnymi trudnościami, ale fani nie muszą się martwić, bo ESL ma ogromne doświadczenie w organizacji turniejów, takich jak Intel Extreme Masters czy Dota 2 Majors. Nowa gra oznacza jednak zmiany, których ESL nie unika. Jak mówi Shaun Clark: “Uważam, że wydanie Counter-Strike 2 to ekscytujący czas. Nowa gra przyniesie nam wiele nowych historii do opowiedzenia. To nas ekscytuje, bo właśnie to robimy. Gra została zaktualizowana, jest świeża i lepsza. Oczekujemy napływu nowego zainteresowania, które na pewno przekształci się w nową falę graczy i zespołów. Dziś, choć na pierwszy rzut oka gra wydaje się bardzo podobna, różni się od poprzedniej i spodziewamy się, że pole gry, na którym grają aktualni zawodowi gracze, ulegnie zmianie. Może zobaczymy nową gwiazdę na polu gry. Przyszłość jest nieprzewidywalna, ale z pewnością ekscytująca i to budzi wiele naszych emocji.”

Świat gry się zmienia – nowa grupa graczy

Gracze masowo wchodzą na nowe serwery CS2. Shaun Clark i jego zespół spodziewali się takiego reakcji. Ale nie zamierzają pozwolić, aby flara CS2 szybko zgasła. Obecna strategia FACEIT koncentruje się na utrzymaniu nowych graczy i wspieraniu rozwoju talentów w tej dziedzinie. “Wielką część naszej strategii stanowi utrzymanie nowego zainteresowania. Pytanie brzmi: jak zatrzymać to zainteresowanie? I niekoniecznie chodzi o graczy, ale także o firmy i inne organizacje turniejowe, które chcą z nami współpracować. Counter-Strike to wspaniały esport. Jak wielu ludzi w naszej firmie mówi, jest to esport doskonały. Jest taki prosty, a jednocześnie skomplikowany i szczegółowy na najwyższym poziomie. Fakt, że tworzysz drużynę 5-osobową, która musi być zsynchronizowana, wszystko ma wpływ na najwyższym poziomie. Mamy nadzieję, że Counter-Strike jest tym kluczowym czynnikiem, a my jesteśmy tu, aby pomóc w tworzeniu możliwości dołączenia do naszej podróży, drogi do profesjonalizmu.” ESL słynie z turniejów IEM w Dallas i Rio, ale plany dalszej ekspansji są już w trakcie realizacji. IEM powróci do Chin i Azji w 2024 roku, co oznacza, że będą turnieje na pięciu różnych kontynentach. To ogromne wyzwanie wymaga ogromnego zespołu ludzi, którzy są mu oddani.

Intensywne przygotowania ESL i Shauna Clarka

Pomimo, że Valve nie spełniło oczekiwań podczas premiery letniej 2023, fani nie musieli zbyt długo czekać. CS2 oficjalnie pojawił się 27 września po licznych spekulacjach online. Jednak Shaun Clark i reszta zespołu ESL przygotowywali się na tę zmianę znacznie dłużej. “Od naszej strony przygotowaliśmy się na ten dzień od długiego czasu. Około 2 miesiące temu, kiedy po raz pierwszy rozpoczęliśmy ESL Pro League, które zakończyło się kilka dni temu, siedzieliśmy na krawędzi naszych krzeseł, oczekując dropu CS2. Kiedy w końcu to się stało, wszyscy byliśmy podirytowani. Nasz zespół ciężko pracował w tle, aby zapewnić, że będziemy w stanie dostarczyć podobny poziom usług, jak na CS:GO. Jesteśmy pewni, że nasze narzędzia działają, czujemy się bardzo dobrze z grą.”

Odkąd CS2 pojawił się na rynku, pojawiły się pewne krytyczne opinie na jego temat. Trudno jednak ocenić, jak to odzwierciedla opinie graczy. ESL oczekuje pewnych problemów na przyszłość, ale są gotowi stawić czoła wyzwaniom. Zmiany w formacie MR12 Format MR12 stał się tematem przewodnim od premiery CS2. Polega on na tym, że gracze rozgrywają maksymalnie 24 rundy na mecz, zamiast jak dotychczasowych 30. Niektórzy martwią się, że może to negatywnie wpłynąć na zdolność drużyn do odrabiania strat. Jednak organizatorzy turniejów, tak jak ESL, przyjęli tę zmianę z zadowoleniem. “Zmiana na MR12 jest wspaniała i bardzo mile widziana. Wynika to z faktu, że adresuje to jedną z trudniejszych części Counter-Strike’a, zwłaszcza w późniejszych etapach turnieju, jakim jest długość trwania dnia. Mamy 2 turnieje w ciągu roku, w których finały to najlepsza z 5 rund. Mogą trwać od 4 do 7 godzin, co jest naprawdę długim czasem. Jednak dzięki zmianom w MR12, choć jest to bardzo świeże i jeszcze nie rozegrano na nim profesjonalnych zawodów, widzimy, że gry przebiegają szybciej.”

Warto pamiętać, że ponieważ CS2 jest nową grą, aktualnie jesteśmy w okresie testowym. Wydaje się jasne, że jeśli MR12 wpłynie negatywnie na scenę profesjonalną, fani i gracze nie będą zmuszeni na zawsze przyjąć ten format. Clark mówi: “Jeśli istnieje coś fundamentalnie wadliwego w MR12, jeśli gra nie będzie się dobrze rozwijać, sądzę, że Valve zajmie się wprowadzeniem poprawek, a nie turnieje dostosują się do gry. Widzieliśmy to już wcześniej, kiedy Valve nie było zadowolone z rozwoju gry lub działania gospodarki, wkraczało i wprowadzało zmiany, aby je wyeliminować. Wydaje mi się, że jest to najbardziej prawdopodobny scenariusz na przyszłość.”

IEM Cologne był ostatnim wielkim turniejem granym na CS:GO. IEM Sydney będzie kontynuacją tej historii. Turniej, który rozpocznie się 16 października, zapowiada nową erę profesjonalnego Counter-Strike.

Źródło : www.esports.net