Fortnite dodaje emotkę „Podziel się bogactwem” po zwolnieniach w Epic Games

Firma słuchająca rynku czy rzeczywista obojętność? Epic Games, wydawca gry Fortnite, niedawno zaszokował graczy, ponownie wprowadzając do swojego sklepu internetowego taniec „Podziel się bogactwem”. To zaskakujące oświadczenie nadeszło tego samego dnia, w którym firma ogłosiła zwolnienia ponad 800 osób. Wybór budzący wątpliwości co do konsekwencji firmy w zarządzaniu kryzysowym. Wróćmy do tej delikatnej sytuacji i reakcji, jakie wywołała.

Totalne nieporozumienie

Taniec „Podziel się bogactwem”, sprzedawany za 200 V-dolców (około 1,5 dolara), przedstawia awatara gracza rzucającego zwitkami gotówki niczym konfetti. Jeśli Epic Games uzasadnia zwolnienia koniecznością ustabilizowania przepływów pieniężnych i przystosowaniem się do gospodarki opartej na twórcach w ramach Fortnite, to sprzeczność między tą sytuacją a sprzedażą tego tańca jest więcej niż oczywista. Wygląda jednak na to, że ekipa Epic Games zdawała sobie sprawę z tej niespójności.

Rzeczywiście, gdy tylko taniec został zauważony i udostępniony w sieciach społecznościowych, zwłaszcza przez Fortnite News, firma Epic Games szybko usunęła całą sekcję „Daily” w sklepie internetowym, w której znajdował się dany taniec. Firma zamieściła później komunikat, że dział jest „obecnie niedostępny” i powróci przy kolejnej aktualizacji sklepu internetowego.

Jednocześnie Epic Games wysłało e-mail do Kotaku, aby wyjaśnić tę sytuację, potwierdzając, że sprzedaż tańca „Share The Wealth” po zwolnieniach była „błędem”. Powiedzieli, że taniec został usunięty około godzinę po wejściu do sprzedaży. Najwyraźniej ktoś zdawał sobie sprawę z problemów związanych z public relations, jakie może to spowodować.

Zwolnienia w kontekście zmian

Ogłoszone przez Epic Games zwolnienia dotyczą 16% siły roboczej. Większość odejść pochodzi z zespołów spoza „głównego rozwoju”. Zwolnienia te są następstwem zmiany strategii w Fortnite, która pozwala teraz twórcom sprzedawać własne przedmioty w grze, płacąc im 40% wygenerowanych przychodów. Jednocześnie Epic Games w dalszym ciągu płaci deweloperom za cotygodniowe udostępnianie ich gier za darmo w Epic Games Store.

Jednak problemy, z którymi boryka się Epic Games, nie są wyjątkowe. Branża gier wideo przeżywa obecnie trudny okres, naznaczony masowymi zwolnieniami w wielu firmach. Embracer Group rozpoczęła serię zwolnień, Sega niedawno anulowała projekty w swoich europejskich studiach, a Ubisoft i Activision również ogłosiły zwolnienia, nie podając liczby dotkniętych pracowników.

Kontekst ten uwydatnia wyzwania stojące przed branżą gier wideo, która doświadczyła prawdziwego wzrostu w okresie izolacji związanym z pandemią Covid-19. Wydaje się, że poszukiwanie stabilności i adaptacja do stale zmieniającej się gospodarki stwarza problemy dla wielu firm z branży.

Źródło: www.escapistmagazine.com