Właściciel niezwykle popularnego „Fortnite” Epic Games zapowiedział, że zwolni 16% swoich pracowników, czyli 870 osób.
Obniżenie kosztów dla Epic Games
W notatce dla pracowników dyrektor generalny Epic Tim Sweeney stwierdził, że firma wydaje zbyt dużo pieniędzy w stosunku do swoich przychodów: „Od pewnego czasu wydajemy znacznie więcej, niż zarabiamy, inwestując w kolejną ewolucję Epic i rozwijając „Fortnite” jako ekosystem inspirowany Metaverse dla twórców. Od dawna byłem optymistą, że uda nam się przejść przez tę transformację bez zwolnień, ale patrząc wstecz, zdaję sobie sprawę, że było to nierealne. »
Sweeney nazwał zwolnienia nieuniknionymi i stwierdził, że firma ma długą historię działania „bardzo daleko od stabilności finansowej”. Dodał, że firma ograniczyła już reklamy i wydarzenia oraz poważnie ograniczyła zatrudnienie.
Wpływ zwolnień
Z notatki wynika, że około dwie trzecie zwolnień dotknęło zespoły spoza głównego działu rozwoju. Niektóre produkty i inicjatywy mogą zostać opóźnione ze względu na brak wystarczających zasobów. Jednakże Epic jest skłonny pójść na kompromis w sprawie harmonogramu, aby zachować zdolność do osiągnięcia swoich celów, osiągnięcia zysków i zostania wiodącą firmą w przestrzeni Metaverse.
Redukcja inwestycji
Oprócz zwolnień firma Epic ogłosiła również zmniejszenie inwestycji w firmy niezwiązane z grami, takie jak Bandcamp i SuperAwesome.
Batalia prawna z Apple
Tymczasem Epic toczy również legalną walkę z Apple w sprawie zakupów w grach za pośrednictwem App Store. Epic zwraca się do Sądu Najwyższego o ponowne rozpatrzenie orzeczenia z 2021 r., które pozwala Apple na dalsze żądanie udziału w przychodach generowanych przez mobilną wersję „Fortnite” za pośrednictwem App Store.
Podsumowując, Epic Games podejmuje kroki mające na celu ograniczenie wydatków i osiągnięcie rentowności. Decyzja ta niestety pociągnęła za sobą zwolnienia, ale firma pozostaje pewna, że uda jej się osiągnąć swoje cele i stać się wiodącą firmą w metawszechświecie.
Źródło: www.washingtontimes.com





