Microsoft finalizuje gigantyczne przejęcie Activision-Blizzard po tymczasowym zatwierdzeniu zmienionej umowy przez brytyjski organ ds. konkurencji. Ta wiadomość rodzi wiele pytań o kolejnego gracza, którego technologiczna firma doda do swojej listy.
Capcom, twórca Resident Evil i Monster Hunter
Głównym celem Microsoftu może być firma Capcom, twórca gier Resident Evil i Monster Hunter. Wygląda jednak na to, że Capcom nie jest zainteresowany przejęciem. W wywiadzie dla Bloomberga Haruhiro Tsujimoto, dyrektor operacyjny Capcom, powiedział:
„Łaskawie odrzuciłbym tę ofertę, ponieważ uważam, że najlepiej byłoby, gdybyśmy byli równymi partnerami. »
Trudno się temu dziwić. Capcom na przestrzeni ostatnich kilku lat odnotowuje stały rozwój, regularnie bijąc swoje wewnętrzne rekordy sprzedaży i odnotowując znaczny wzrost wartości giełdowej. Choć jest to niewątpliwie atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów, wydaje się, że Capcom jest w pełni zadowolony z zachowania na razie niezależności.
Dla kontrastu Tsujimoto stwierdził również, że sam Capcom nie jest zainteresowany przejęciami innych firm, stwierdzając: „Zamiast przejmowania firmy zewnętrznej wolimy rozwój organiczny”.
Wygląda więc na to, że dla Capcom wszystko przebiega sprawnie, co przynajmniej dla nas jest świetną wiadomością.
Co myślisz ?
Czy wolicie, aby Capcom pozostał niezależny, czy też sądzicie, że mógłby prosperować pod parasolem spółki-matki? Pozwól nam wiedzieć co myślisz.
Źródło: www.nintendolife.com





