Chcesz poznać grę, która w ostatnich tygodniach robi furorę? To „Pole Gwiazd”! Ta długo oczekiwana gra o eksploracji kosmosu nie tylko spełnia wszystkie oczekiwania, ale znacznie je przekracza. Statystyki są na to dowodem. „Starfield” podbija platformy streamingowe, takie jak Twitch i Steam, rekordową liczbą. Niesamowitą rzeczą jest to, że mówimy o grze, która nawet nie została jeszcze oficjalnie wydana. Rzeczywiście, jest on wciąż w fazie wczesnego dostępu dla tych, którzy mieli przywilej zamówienia w przedsprzedaży edycji Premium lub Constellation.
Olśniewający sukces na Twitchu
U szczytu sukcesu „Starfield” przyciągnęło na Twitchu aż 440 223 widzów jednocześnie, co czyniło go najczęściej oglądaną kategorią jeszcze przed oficjalną premierą. Grę ogląda średnio około 196 000 widzów, wyprzedzając takie popularne tytuły jak „Grand Theft Auto V” i „League of Legends”, które plasują się tuż za liderem kategorii „Just Chatting”. Popularni streamerzy, tacy jak Shroud, CohhCarnage i AnnieFuchsia, są głównymi bohaterami i notują imponujące statystyki oglądalności, gdy poruszają się po bezmiarze kosmosu.
Wyjątkowe wrażenia z gry
Ale sukces „Starfield” to nie tylko liczby. Wrażenia z gry są równie wyjątkowe. Chociaż otrzymała mieszane recenzje, a niektórzy wyrazili obawy dotyczące historii i zastraszającego charakteru gry, większość recenzji jest pozytywna. Termin „międzygwiezdny plac zabaw, który przekracza wszelkie oczekiwania” jest często używany, a jak na grę firmy Bethesda jest zaskakująco mniej błędów, niż oczekiwano. Nawet Metacritic, słynna platforma gromadząca recenzje graczy, pokazuje, że „Starfield” bije poprzednie tytuły, takie jak „Fallout 4”, pomimo pewnych debat na temat liczby klatek na sekundę i dostępności na różnych platformach.
Jeśli chodzi o oddźwięk kulturowy, „Starfield” zdołało ugruntować swoją pozycję, czyniąc go jedną z największych premier gier tego roku. W ciągu pierwszych trzech dni okresu wczesnego dostępu gra zgromadziła fenomenalne godziny oglądania na Twitchu, osiągając 14,1 miliona godzin. Dla porównania, „GTA V” i „League of Legends” – każdy z nich obejrzano odpowiednio przez prawie 10 milionów i 9,2 miliona godzin – w kosmicznym pyle.
Obowiązkowy element Gry Roku
Co to oznacza dla krajobrazu gier wideo? Ogromny sukces „Starfield” we wczesnym dostępie przygotowuje grunt pod rozgrywkę tytanów w tegorocznych obradach dotyczących Gry Roku. Po dodaniu do listy innych molochów, takich jak „Baldur’s Gate 3” i „The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom”, walka o dominację w grach będzie prawdziwie galaktyczną walką.
„Starfield” jest obecnie zbyt potężny, aby go zignorować. Gdy rozpoczyna się odliczanie do oficjalnej premiery zaplanowanej na 6 września na PC i Xbox Series S/X, możemy powiedzieć, że Bethesda może mieć w rękach kolejnego klasyka. A jeśli wczesny szum jest jakimkolwiek wskaźnikiem przyszłej trajektorii, „Starfield” ma szansę stać się niebiańską gwiazdą we wszechświecie gier wideo, która nie przeminie w najbliższym czasie.
Wraz z premierą „Forza Motorsport” w przyszłym miesiącu można nawet śmiało powiedzieć, że Xbox przeżywa jeden z najbardziej udanych dwumiesięcznych okresów w historii.
Źródło: www.xfire.com



