Odkryj nową klasę druida w Path of Exile 2 i jej ulepszoną walkę

Path of Exile 2: Poznaj dynamiczny i ekscytujący nowy system walki w grze ARPG

Bezprecedensowe zanurzenie w walce strategicznej

Gry ARPG zawsze były dla mnie rodzajem kojącego „śmieciowego jedzenia”, dzięki któremu mogłem zatopić się w krześle i spędzać godziny na szlifowaniu pikseli bez spocenia się. Tak było szczególnie w przypadku pierwszej części Path of Exile, przy której czasami zasypiałem przemierzając zakurzone krypty i zapomniane lochy – działa uspokajająco dzięki przyjemnej powtarzalności. Właśnie dlatego byłem zszokowany, gdy niedawno testowałem klasę Druid w Path of Exile 2 z twórcami Grinding Gear Games i byłem całkowicie urzeczony jej nowym, dynamicznym i ekscytującym systemem walki. Dzięki ponownemu skupieniu się na ekscytującej walce wymagającej strategicznego myślenia i ciągłej adaptacji, w końcu odkryłem swoje nowe uzależnienie od ARPG.

Ewolucja, która na nowo definiuje rozgrywkę

Naprawdę podobał mi się bardziej podstawowy system walki typu „kliknij, aby zadać obrażenia” z oryginalnej Path of Exile z 2017 roku, ale w porównaniu z tą kontynuacją poprzednia część wydaje się przestarzała i uproszczona. Zamiast po prostu spamować tą samą umiejętnością, aż wszystko umrze, Path of Exile 2 prosi Cię o zastanowienie się, w jaki sposób każda umiejętność może oddziaływać na siebie, aby zastosować efekty statusu, dostroić się do siebie i pokonać określone przeszkody bojowe, takie jak nieustanne fale szarżujących na ciebie goblinów, lub gigantycznego potwora, który zdaje się nie cofać nawet przed najpotężniejszymi atakami.

Ta nowa filozofia stała się oczywista, gdy grałem z niedawno ujawnioną klasą Druida, która skupia się na inteligencji i sile, aby stworzyć hybrydę pomiędzy magią i surową mocą. W ludzkiej postaci używałem zaklęć i podstępów, aby zastosować efekty statusu i przygotować się na zbliżającą się furię mojej postaci niedźwiedzia. Jako niedźwiedź niszczyłem wszystko na mojej drodze, zarządzając wskaźnikiem wściekłości i wyzwalając serię potężnych ataków obszarowych. Oczywiście zawsze mógłbym spróbować zrobić wszystko w stary, dobry sposób, przyspieszając i spamując te same umiejętności – w końcu Path of Exile 2 nie narzuca czasu odnowienia – ale było to nie tylko nudne, ale także nieskuteczne w porównaniu do wielu bardziej satysfakcjonującą alternatywą.

Rozwój umiejętności w zakresie zaawansowanej personalizacji

Jednakże możliwość ulepszania moich umiejętności tak, aby uruchamiały się automatycznie w określonych warunkach, pozwoliła mi odkryć nowe możliwości budowania. Na przykład, ponieważ zawsze chciałem rzucić umiejętność błyskawicy w tym samym czasie, co erupcja wulkanu, połączyłem je tak, aby zawsze uruchamiały się jednocześnie. Udało mi się zrobić to samo, korzystając z mojej zdolności przywoływania wilków, planując, aby automatycznie przywoływały, gdy ogłuszyłem wroga jako niedźwiedź. Ten rodzaj niezwykle precyzyjnej regulacji pozwolił mi przekształcić mojego niedźwiedziego wojownika w to, czym zawsze chciałem: niszczycielskiego potwora DPS. To po prostu imponujące! Wyobrażam sobie destrukcyjne kombinacje, jakie wymyśli społeczność zapalonych graczy ARPG, gdy gra stanie się dostępna.

Po zaledwie godzinie gry z częściowo ulepszonym druidem, poczułem, że dopiero zarysowałem powierzchnię niesamowitych możliwości dostosowywania umiejętności i tworzenia automatyzacji w celu ich uruchomienia. Mogę sobie tylko wyobrazić bogactwo opcji dostępnych podczas tworzenia skutecznej kompilacji. W żadnym momencie nie czułem, że mogę po prostu zostawić mózg na boku i iść dalej, nie myśląc o poziomach. Wręcz przeciwnie, tej grze ARPG bliżej do klasycznej gry akcji z unikami bez czasów odnowienia, niż do swoich odpowiedników z tego gatunku, zachowując jednocześnie złożone systemy RPG. A kiedy już będziesz w mieście, możesz spacerować jako niedźwiedź, co jest niesamowite. Czy muszę powiedzieć więcej? Nie mogę się doczekać, aż wypchnę tego wspaniałego Druida do granic jego możliwości, gdy Path of Exile 2 trafi do wczesnego dostępu w przyszłym roku.

Źródło: www.ign.com