Zack Snyder ujawnia swoją pasję do Fortnite podczas wywiadu na targach Gamescom 2023 w Kolonii. Słynny reżyser wyraził swoje zauroczenie popularną grą typu Battle Royale studia Epic Games, mówiąc, że wpadł z tą grą w „króliczą norę”. Snyder pojawił się w programie Opening Night Live na targach Gamescom 2023, aby przedstawić także swój kolejny film Netflix, Rebel Moon. jako gra wideo, która rozwinie nową serię science-fiction w stylu Gwiezdnych Wojen.
Zack Snyder, fan Fortnite’a
Rebel Moon na Gamescom 2023. Źródło zdjęcia: Epic Games.
Podczas wywiadu dla IGN na Gamescom 2023 Snyder wyjaśnił, jak uzależnił się od Fortnite ze swoim synem i chciał z nim zagrać w tę grę. Jednak jego synowi nie spodobała się ta gra, najwyraźniej nie pozostawiając ojcu innego wyboru, jak tylko kontynuować grę sam. Snyder został wciągnięty w grę.
Przyznał, że „wpadł w króliczą norę z Fortnite” i że „dość głęboko zanurzył się” w tę bezpłatną strzelankę internetową. Zapytany, czy woli grać w trybie budowania, czy nie, jednoznacznie odpowiedział „bez budowania”, nawiązując do tzw. trybu Battle Royale „Zero Build”, w którym gracze nie budują budowli.
Niesamowity wybór postaci
Najwyraźniej nikt nie odgadł odpowiedzi Snydera zapytanego, jaka jest jego postać w Fortnite. Uznana gra typu Battle Royale znana jest z licznych kolaboracji i wydarzeń typu crossover z wszelkiego rodzaju franczyzami, dzięki którym do gry wprowadziło się mnóstwo postaci z kultury popularnej.
Jednak cieszący się międzynarodowym uznaniem autor Man of Steel i Batman v Superman: Dawn of Justice nie wybrał jednego ze słynnych superbohaterów DC, którego sam pomógł przenieść na ekran. Zamiast tego zdecydował się zagrać niebieskiego kosmitę, pana Meeseeksa z Ricka i Morty’ego. Ta dziwna, ale użyteczna postać z serii należy do gatunku stworzonego wyłącznie w celu pełnienia pojedynczej misji i nie może umrzeć, dopóki misja ta nie zostanie ukończona.
A skoro już o grach wideo mowa, to zanurzenie się w Fortnite nie jest jedyną wyprawą Zacka Snydera w świat gier. Na targach Gamescom 2023 nie tylko pokazał zapowiedź swojego nadchodzącego filmu Netflix „Rebel Moon”, ale także ujawnił szczegóły dotyczące gry, której akcja toczy się w tym samym uniwersum. Dzięki Rebel Moon: Part One – A Child of Fire zaplanowanej na 22 grudnia 2023 r. i Rebel Moon: Part Two – The Scargiver zaplanowanej na 19 kwietnia 2024 r. Snyder buduje od podstaw wspaniałą franczyzę science-fiction.
Obejmuje to powiązane, kooperacyjne odgrywanie ról. Jak ujawniono na targach Gamescom 2023, firma Snyder nawiązała współpracę z Super Evil Megacorp, aby udostępnić grę abonentom serwisu Netflix. Nadchodząca gra będzie miała miejsce po wydarzeniach z filmów i rozszerzy uniwersum opery kosmicznej.
Ceniony reżyser wykazuje także zainteresowanie reżyserią filmu Gears of War. Powiedział na targach Gamescom 2023: „To znaczy, że w naszym kręgu zawsze wspominano o Gears, byłem fanem tej gry.” Nie jedna, ale dwie adaptacje są już w przygotowaniu, a Netflix wyprodukuje zarówno film akcji na żywo, jak i serial anime oparty na grze.
Nie jest jeszcze jasne, czy Snyderowi uda się spełnić swoje marzenie i przenieść Gears of War na ekran. Biorąc pod uwagę jego dotychczasowe partnerstwo z Netfliksem, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nadal będzie mógł być powiązany z projektem.
Zack Snyder na wiele sposobów wyraża swoją miłość do gier podczas Gamescom 2023. Czy nie możecie się doczekać jego nadchodzącej gry Rebel Moon? A może, co ważniejsze, czy byłbyś skłonny zagrać z nim w Fortnite i jego nietypową niebieską osobowością? Daj nam znać w komentarzach i na naszych mediach społecznościowych!
Źródło: IGN Twitter/X
Źródło: fandomwire.com





