Urokliwa gra z kotem, która uciekła od Valve.

Przedstawiamy Ci grę, która mogłaby zostać opisana jako przeciwieństwo takich tytułów jak Half-Life 2, Left 4 Dead czy Counter-Strike: Global Offensive. Te gry akcji z widokiem z pierwszej osoby osadzone są w zniszczonych wojną, postapokaliptycznych miastach, więc ich przeciwieństwem mogłaby być gra trzecioosobowa, w której nie ma żadnej broni, a akcja toczy się w ciepłej, tętniącej życiem metropolii, zamieszkanej przez sympatyczne postacie i odgrywanej przez uroczego kota. Dziwnym trafem taki właśnie jest Little Kitty, Big City, pierwszy projekt byłego projektanta z Valve, Matthewa T. Wooda. Przez prawie 17 lat pracy w Valve, Wood pomógł stworzyć i wydać najważniejsze tytuły tej firmy, takie jak Left 4 Dead, Left 4 Dead 2, Portal 2, CS:GO i obie części Half-Life 2. Był jednym z założycieli projektu CS:GO i przez sześć lat pracował nad tą serią; miał kluczowe znaczenie przy tworzeniu trybu kooperacji w Portal 2 oraz przy tworzeniu choreografii i scen walki w Half-Life i Left 4 Dead. Projektowanie poziomów było jednym z jego specjalizacji. Wood opuścił Valve w połowie 2019 roku i obecnie jest dyrektorem swojej własnej firmy developerskiej, Double Dagger Studio w Seattle, w stanie Waszyngton. Nie planował zakładania własnego studia po odejściu z Valve, a tym bardziej nie przewidywał, że będzie tworzyć i wydawać grę o uroczym kocie. Ale tak się stało, i nazywa się Little Kitty, Big City. “Tak naprawdę chodzi bardziej o przyjemność z eksploracji” – powiedział Wood dla serwisu Engadget. “Gra ma pewne elementy platformowe, ale są one bardzo lekkie. Chodzi bardziej o odkrywanie w pionie i wnikanie w zakamarki. Przez całą moją karierę zrobiłem wiele różnych rzeczy, ale jedną z tych, na których spędziłem dużo czasu, jest projektowanie poziomów w grach komputerowych, więc mam dużo osobistego zainteresowania tworzeniem przestrzeni, które sprawiają przyjemność w eksploracji, takich, w których można się pochodzić i sie przewertować”. Little Kitty, Big City ma klimat kreskówek na sobotnie poranki, z ręcznie animowanymi scenami i czystym, przyjaznym stylem graficznym. Główna postać, Kitty, ma szeroko otwarte zielone oczy, czarne futro i uszy przypominające skrzydła nietoperza, a jej misją jest odnalezienie drogi do domu, mieszkania w centrum ruchliwego centrum miasta. Jednak prokrastynacja jest bardzo pożądana. Little Kitty, Big City to gra o otwartym świecie, wypełniona uroczymi zwierzętami do zaprzyjaźnienia, ludźmi do drażnienia, zadaniami do wykonania i kapeluszami do noszenia. Kapelusze to ozdobne czepce, które przyjmują różne formy, w tym głowę ryby, korę przekłuwaną na pół, uszka diabła, sytuację kowbojską, jeża i nawet niektóre warzywa korzeniowe. Twarz Kitty uroczo wyróżnia się w środku każdego kapelusza i można je nosić wedle uznania przez całą grę. Z wyjątkiem kilku unikalnych przypadków, nie są one związane ze statystykami – noszenie na przykład kapelusza w kształcie biedronki nie zwiększa prędkości Kitty, a kapelusz budowlany nie dodaje dodatkowej pancernej ochrony. Przede wszystkim są one po prostu urocze. “Jako projektant gier, zastanawiasz się, jaki jest cel tego, co robisz?” – powiedział Wood. “Zawsze potrzebujesz funkcji, celu, powodu robienia czegoś. Wydaje mi się, że 10 lat temu powiedziałbym, że kapelusze dadzą ci jakieś umiejętności, albo że będą z nimi związane różne elementy rozgrywki. Oczywiście, w przypadku niektórych zadań kapelusze mają swoje zastosowanie, ale w większości przypadków są one kosmetyczne. Było odświeżające dojść do tego wniosku i powiedzieć, że nie, są po prostu dla zabawy”. Długie doświadczenie Wooda w Valve daje nam kontekst dla jego aktualnej roli założyciela niezależnego studia, a lata spędzone w tej hermetycznej firmie ukształtowały jego podejście do projektowania gier. Valve to wyjątkowy gigant, nawet na rynku AAA. Posiada platformę Steam, która generuje nieprzebrane zyski; jest prywatną firmą, więc nie musi troszczyć się o akcjonariuszy; oraz jest strażnikiem kultowych marek, takich jak Portal, Half-Life, Counter-Strike, Left 4 Dead, Team Fortress i Dota 2 (wiele z tych tytułów znajduje się w CV Wooda). “Valve to nie typowe duże studio gier” – powiedział Wood. “Masz tam dużą autonomię i swobodę w działaniu. Ale wciąż żyjesz w ramach kierunku, w którym podąża Valve”. Wewnętrzna struktura Valve od dawna jest przedmiotem mitów i legend wśród fanów gier wideo, z założycielem firmy, Gabem Newellem, w roli zbawcy, a “Przewodnik dla nowych pracowników Valve” jako święty tekst. Przewodnik ten pojawił się w internecie w 2012 roku i stał się wiralem ze względu na inspirowane libertarianizmem zasady funkcjonowania firmy – opisywał on płaską hierarchię w Valve, sugerując, że pracownicy mają zdolność do samodzielnego zarządzania sobą i pracy nad swoimi wymarzonymi projektami w dowolnej chwili. To cementowało reputację Valve jako supercoolowego, ultra-radzieckiego studia gier w oczach opinii publicznej, a ta percepcja istnieje do dzisiaj. W praktyce ta struktura spowodowała, że Valve to niesamowicie bogata firma, która nie wydaje zbyt wielu gier. Dowcipwkrótce.

Źródło : www.bing.com