Nowe zaklęcia kosmetyczne Draenei w World of Warcraft: złe wieści dla sprzymierzonych ras przed nami

Blizzard chce odzyskać graczy World of Warcraft, dając im większą kontrolę nad postaciami dzięki nowym opcjom dostosowywania. Jednak dodanie tych nowych opcji może odbyć się kosztem sprzymierzonych ras, które były rdzeniem rozszerzenia Battle for Azeroth, ale od tamtej pory nie były rozwijane. Ostatnie aktualizacje skupiały się głównie na rozszerzeniu opcji dostosowywania podstawowych ras, a nie na wprowadzaniu nowych ras sojuszniczych, co może oznaczać koniec tej funkcji.

Blizzard chce odzyskać graczy

Od czasu premiery kontrowersyjnego dodatku Shadowlands Blizzard stara się odzyskać graczy World of Warcraft, dając im większą kontrolę nad swoimi postaciami. Studio nie tylko wprowadziło nowe kosmetyki za pośrednictwem Punktu Handlowego, ale także dodało wiele nowych opcji dostosowywania do kreatora postaci. Te opcje dostosowywania dają graczom większą swobodę w tym, jak chcą być postrzegani w Azeroth, a każda aktualizacja wydaje się przynosić jeszcze więcej opcji.

Koniec sprzymierzonych ras?

Podczas „Bitwy o Azeroth” Blizzard wprowadził rasy sprzymierzone, które prawie podwoiły liczbę grywalnych ras. Była to kluczowa część opowiadania historii w tym rozszerzeniu, a studio kontynuowało dodawanie kolejnych w całym cyklu zawartości. Jednak od tamtej pory Blizzard nic z tym nie zrobił, a nadchodzące dodanie opcji dostosowywania Man’ari Eredar może oznaczać koniec tej funkcji.

Blizzard porzuca sprzymierzone rasy?

Od czasu „Bitwy o Azeroth” Blizzard nie wprowadził do gry żadnych nowych sprzymierzonych ras. Ta funkcja najwyraźniej nie była dostępna wyłącznie w „Bitwie o Azeroth”, ale sprawia wrażenie. Gracze proszą studio, aby dodało więcej, ale ostatnie dodatki wydają się wskazywać, że Blizzard nie jest zainteresowany dalszym badaniem tego pomysłu. Nie tylko usunęło wymagania dotyczące odblokowania, ale także rozszerzyło główne rasy w grze o nowe opcje dostosowywania, które nadają im zupełnie nowy wygląd.

W „Shadowlands” Blizzard dał graczom krasnoludów możliwość używania tatuaży Wildhammer, zgodnie z prośbą graczy o posiadanie Wildhammer Dwarves jako grywalnej sprzymierzonej rasy. Dało to również graczom Nocnych Elfów, Krwawych Elfów i Pustych Elfów możliwość uczynienia ich postaci bardziej podobnymi do Wysokich Elfów zamiast dodawania ich jako oddzielnej sprzymierzonej rasy. W łatce 10.1.7 Blizzard idzie o krok dalej, dając graczom Draenei możliwość upodobnienia ich postaci do Man’ari Eredar. Eredarowie Man’ari wydawali się idealną rasą dla funkcji ras sprzymierzonych, ale ostatecznie są niczym więcej niż kolejną opcją dostosowywania.

Koniec sprzymierzonych ras?

Wszystkie te nowe opcje dostosowywania są świetne, ale sprawiają też wrażenie, że Blizzard porzucił pomysł ras sprzymierzonych. Wygląda na to, że ta funkcja jest kolejną funkcją dostępną wyłącznie w rozszerzeniu, które zostało wycofane, a szkoda. Miało o wiele większy potencjał, ponieważ Azeroth jest pełen ras, które tylko czekają, aby można było nimi grać, ale wiele z nich może po prostu stać się opcjami dostosowywania.

Źródło: www.bing.com