Następna gra Grand Theft Auto jest już dawno spóźniona, ale wygląda na to, że czekanie dobiega końca. Oczekiwania rosną, a gracze są coraz bardziej spragnieni kolejnego dzieła Rockstar Games, firmy macierzystej Take-Two Interactive. Firma rzeczywiście właśnie opublikowała swoje wyniki za pierwszy kwartał roku fiskalnego 2024, w których złożyła zaskakujące oświadczenie dotyczące swoich oczekiwań co do roku fiskalnego 2025, który rozpocznie się w marcu przyszłego roku.
Take-Two Interactive twierdzi, że jest przekonany, że pozycjonuje swoją działalność na znaczący punkt zwrotny w 2025 roku, który obejmie nowe rekordowe poziomy wydajności operacyjnej. Firma dziękuje wszystkim swoim partnerom za ich ciągłe wsparcie i nie może się doczekać zakończenia tego ekscytującego nowego rozdziału.
Nietrudno zinterpretować „nowy rekord wydajności operacyjnej” jako wydanie ważnego nowego dzieła jednej ze spółek zależnych Take-Two. Konkretnie, kolejna odsłona Grand Theft Auto. I tak właśnie spekuluje wielu internautów. Take-Two spodziewa się zarobić 8 miliardów dolarów w następnym roku podatkowym, w porównaniu z około 5,5 miliarda dolarów w roku podatkowym 2024.
Wiemy, że GTA VI jest rozwijane od dłuższego czasu, aw zeszłym roku doszło do ogromnego wycieku materiału z rozgrywki po tym, jak podejrzany haker włamał się do systemów dewelopera. Od tego czasu niewiele słyszeliśmy o GTA VI, poza doniesieniami, że będzie to najdroższa gra wideo, jaką kiedykolwiek stworzono. Co nie byłoby zaskakujące, biorąc pod uwagę rozmiar i zakres gier GTA oraz biorąc pod uwagę, że będzie to pierwsza naprawdę następna generacja.
Źródło: Insider-Gaming.
Źródło: www.bing.com





