Faker powraca, aby doprowadzić T1 do finałów LCK
Faker wraca na arenę
Na początku lipca 2023 roku gwiazda League of Legends, Faker, ogłosił, że będzie brał udział w przerwie spowodowanej kontuzją ramienia, ale teraz pomaga zespołowi T1 zza kulis, co sprawia, że stają się oni faworytami do dotarcia do finałów LCK.
T1 odzyskuje nadzieję na udział w finałach LCK
Po wielu tygodniach T1 wraca na pozycję faworyta do awansu do finałów LCK i to wszystko za sprawą jednego zawodnika. Lee ‘Faker’ Sang-hyeok został wyłączony z gry, co spowodowało, że T1 przegrało 7 z ostatnich 8 meczów, ale doświadczony środkowy pomocnik przywraca nadzieję fanom.
Ważne dla kibiców T1 modlitwy zostały wysłuchane, a supergwiazda kontynuuje tam, gdzie skończył przed wyłączeniem z gry. W jednostronnej serii przeciwko Kwangdong Freecs, T1 nie dało rywalom szansy. Wybierając dwukrotnie Jayce’a, Faker udowodnił, że jest niezwykle istotnym elementem zwycięstwa T1 2-0 i dowiódł, że jego kontuzja nie odebrała mu talentu.
Odzyskanie nadziei przez fanów T1 na udział w finałach LCK
Po informacji o powrocie zmiennika środkowego pomocnika T1, Yoon “Poby” Sung-won, do LCK CL i drużyny T1 Academy, pojawiły się plotki, że Faker w końcu wróci do składu po miesięcznej przerwie. W meczu z borykającymi się z problemami Kwangdong Freecs wystąpią zespół T1 ze starym składem, a na czele drużyny będzie ponownie Faker.
Podczas jego nieobecności zespół wyglądał bardzo rozczarowująco, bez jedności. Powrót Faker’a dał drużynie nową nadzieję i kierunek, a ich fani mogą wreszcie być optymistycznie nastawieni do zbliżających się letnich rozgrywek LCK.
Źródło : earlygame.com





