Nowy sezon Diablo IV: Złośliwe potwory i nowe zdolności

Sezon otwarcia Diablo IV rozpoczyna się 20 lipca i nosi nazwę Season of the Malignant. Blizzard zaprezentował nowy zwiastun wraz ze szczegółami aktualizacji zawartości w dzisiejszej transmisji na żywo.

Nowe zadania i potwory

Season of the Malignant wprowadza nową linię zadań po zakończeniu głównej kampanii, w której Złośliwe potwory, zrodzone z zepsucia Lilith, terroryzują Sanktuarium. Twoim zadaniem jest zlokalizowanie i wyeliminowanie źródła zarazy wraz z byłym księdzem o imieniu Cormond.

Nowe zdolności i przedmioty

Zabijanie tych stworzeń pozwala graczom zdobyć ich spaczone serca, które mogą być przekształcone w nowe moce. W sumie jest dostępnych do 30 nowych Złośliwych zdolności, które mogą być nasycone Pierścieniami i Amuletami. Dodatkowo, pojawił się nowy boss – Varshan the Consumed. Gracze mogą również zdobyć sześć nowych unikatowych przedmiotów i siedem legendarnych aspektów.

Mistrzowski tytuł i Zwój Amnezji

Wraz z tą aktualizacją możesz zdobyć tytuł mistrzowski oraz Zwój Amnezji, który umożliwia darmowy reset drzewka umiejętności i tablicy wzorcowej.

Nowe postacie i postęp

Gracze rozpoczynają sezon od stworzenia nowej postaci, która zaczyna na poziomie 1. Jednak zachowują cały postęp w Rozsławieniu, korzyści z Ołtarzy Lilith i odblokowane wierzchowce. Po zakończeniu sezonu wszystkie postacie zostają przeniesione do Wiecznego Królestwa, co umożliwia stały dostęp do nich.

Przepustka bitewna

Sezon oferuje przepustkę bitewną, która pozwala zdobyć premie sezonowe i przyspieszyć postęp. Przepustka obejmuje 27 bezpłatnych poziomów, które można zdobyć, oraz płatną ścieżkę premium. Postępy w przepustce bojowej pozwalają zdobyć walutę o nazwie Smoldering Ashes, która służy do zdobywania sezonowych błogosławieństw, takich jak zwiększone zdobywanie PD lub większe szanse na znalezienie lepszych materiałów ratunkowych.

Dowiedz się więcej o Season of the Malignant na blogu Blizzarda. Jeśli chcesz poznać więcej informacji na temat Diablo IV, koniecznie sprawdź naszą recenzję.

Źródło: Game Informer