Recenzja gry Afterimage na konsolę Nintendo Switch
Jeśli lubisz gry typu Metroidvania, to Afterimage Aurogon Shanghai jest dla Ciebie. Ta gra oferuje gęste labirynty do pokonania, wiele rodzajów demonów i potworów do zabicia, nowy sprzęt do znalezienia, niebezpieczeństwa do przeskoczenia i zdolności do zdobycia, które pozwolą Ci odkrywać jeszcze więcej.
Wspaniała sztuka i żywe tła
Afterimage oferuje rozległe naturalne środowiska do eksploracji. Żywe tła Tęczowych Równin i Jesionowego Kanionu odciągały nasz wzrok od akcji lub zmuszały do robienia kilku zrzutów ekranu. Wspaniałe wykonanie tych fantastycznych środowisk przez Aurogon Shanghai stało się punktem kulminacyjnym naszego czasu z grą.
Małe zastrzeżenia
Switch stara się oddać sprawiedliwość sztuce, ale po zadokowaniu ekran wygląda na zabłocony i często gubi ramki. Często eksploracja przypominała walenie głową w przysłowiowy mur. Szybka podróż między punktami zapisu wymaga rzadkiego przedmiotu przez większą część gry.
Zróżnicowani wrogowie i bossowie
Pokonanie zaskakująco zróżnicowanej puli wrogów było przyjemnością. Dosłowne małpy pająki zwisały z drzew; podobne do kropel grzyby skakały i odbijały się za nami; dinozaury pokryte winoroślą grasowały w lasach – i dziesiątki innych, wszystkie wspaniale zrealizowane.
Większość bossów również nas zainteresowała: skrystalizowany wilk wymagał od nas skakania i atakowania z precyzyjnym wyczuciem czasu, a uskrzydlony ptak-człowiek zmuszał nas do odbijania jego ostrych piór w jego stronę.
Wniosek
Chociaż trochę zmęczyliśmy się przytłaczającą ilością do zbadania i cofnięcia w Afterimage, nie zmęczyło nas walenie w szeroką gamę wrogów, ani jego wspaniale ręcznie rysowane środowiska. Afterimage oferuje długą, pięknie wyglądającą przygodę Metroidvania na konsoli Nintendo Switch.
Źródło: Nintendo Life.





