Recenzja Everspace 2 — IGN


Wybuchowa, kolorowa i dynamiczna gra Everspace 2 łączy bieżnię RPG typu looter-shooter z arkadowymi pojedynkami kosmicznymi, tworząc interesującą kombinację, w której można grać zaskakująco różnorodnie. Chociaż na zewnątrz wygląda jak kosmiczna symulacja i ma ukłon w stronę rzeczy, które robisz w tym gatunku, takich jak walka z piratami, wydobywanie asteroid i budowanie reputacji, Everspace 2 nie powinno być mylone z jednym. Z korzyścią dla siebie i ze szkodą, jest to bestia grabieży i strzelania na wskroś, która jest bardziej zainteresowana zabawą cię efektownymi walkami i rekonfiguracją twojego wojownika na zadziwiającą liczbę sposobów niż symulowaniem – lub stymulowaniem cię z — cokolwiek innego.

To właśnie tam powinno prawdopodobnie powiedzieć wielu z was, czy w ogóle chcecie w to grać. Inną kwestią jest to, że technicznie jest to kontynuacja, ale… nie do końca. Pierwszy Everspace to roguelite, w którym każda misja jest generowana proceduralnie, podczas gdy ta jest bardziej tradycyjnym RPG akcji, polegającym na podejmowaniu głównej misji fabularnej i misji pobocznych, rozwiązywaniu zagadek w otwartym świecie i przeszukiwaniu losowo generowanych kontraktów dla około 50 godzin potrzebnych na ukończenie głównego wątku fabularnego. Albo 100 godzin grania w to wszystko. Następnie kilkadziesiąt innych optymalizacji twoich kompilacji, aby zmiażdżyć losowo generowane bity gry końcowej, jeśli ci się podobają.

To wszystko, co można powiedzieć, że Everspace 2 różni się znacznie od oryginału, chociaż jest to bezpośrednia kontynuacja pod względem fabuły: jesteś jednym z tych pilotów-klonów, którymi grałeś, jak w ramach roguelite pierwszego, ale nie ma już powrotu z martwy. Możesz być z tego zadowolony, jeśli podobała ci się historia z pierwszej części, a czasami możesz być trochę zdezorientowany, jeśli ją pominiesz, ale istnieje pamięć podręczna naprawdę dokładnych – jeśli w dużej mierze zapomnianych – wpisów dziennika, które pozwolą ci przyspieszyć na temat historii i świata, w który zostałeś wrzucony. Pismo i postacie są czymś pomiędzy sztywnym a jednorazowym – choć jest kilku zwycięzców i dobrych gagów, z których moim ulubionym jest zepsuty robot do usuwania śmieci.

To trochę wstyd, naprawdę, ponieważ spędzasz dużo czasu na tym świecie. Postacie prowadzą rozmowy, skacząc z dużą prędkością od spotkania do spotkania w systemach, i w kółko odbierasz misje od tych samych ludzi. Jest nawet świetny dziennik „do tej pory” dla tych, którzy robią duże przerwy między sesjami gry – więc wydaje się, że postacie spędzają tyle czasu na pustych dialogach lub zbędnych wyjaśnieniach, jak marnowanie czasu. Ale szczerze mówiąc, nie grasz w Everspace 2 dla dialogu, grasz dla wysadzających się w powietrze statków kosmicznych – co robi całkiem nieźle.

Dobrze, że walka się nie starzeje, ponieważ to wszystko, co oferuje Everspace 2.


Latanie jest płynne, bez żadnych problemów technicznych lub spowolnień, co zapewnia klasyczną adaptację walk powietrznych na ogół na krótkim dystansie, w których zmieniasz rodzaje obrażeń, które posiadasz, aby zoptymalizować przeciwko tarczom i zbrojom wroga. Wrogów jest wielu i na większości trudności mogą cię przytłoczyć, jeśli nie będziesz ostrożny – wszystko zależy od pozycjonowania i podejścia. Ważne jest wczesne wybieranie priorytetowych celów, powalanie wrogów, takich jak snajperzy lub usidlanie dronów sieciowych, zanim zdążą uderzyć i narazić cię na niebezpieczeństwo, a wszystko to przy jednoczesnym wyborze walki w miejscu, w którym możesz uniknąć asteroid, aby znaleźć osłonę między samotnym myśliwcem a cięższymi statkami wroga . To walka, która mi się nie zestarzała, a nawet kiedy przekroczyłem poziom misji, uznałem za całkiem relaksujące wskakiwanie i eliminowanie oddziałów złych.

Dobrze, że się nie zestarzał, ponieważ walka – i przygotowywanie się do kolejnych walk – to naprawdę wszystko, co ma do zaoferowania Everspace 2. Zdecydowana większość misji to albo „idź gdzieś i walcz” albo „odzyskaj coś od ludzi po tym, jak z nimi walczysz”. Resztę czasu spędza się na przeskakiwaniu między portami, dokowaniu, pobieraniu i słuchaniu całego tego chaotycznego dialogu. Kolejną rzeczą do zrobienia jest rozwiązywanie zagadek środowiskowych. Większość lokacji ma kilka ukrytych włazów do odkrycia i otwarcia, wyzwanie czasowe polegające na przeniesieniu czegoś z jednego miejsca do drugiego lub jedno z wielu, wielu polowań przez losowe szczątki w poszukiwaniu dowolnego rdzenia generatora lub baterii, których potrzebujesz, aby otworzyć drzwi do łupów. Są miłe we wczesnych godzinach, kiedy wciąż napotykasz kawałki gruzu, których wcześniej nie widziałeś, ale pod koniec są to tylko powtarzające się polowania wśród znajomych kawałków zepsutej stacji kosmicznej i asteroidy.

Te wyzwania związane z manewrowaniem mogłyby być bardziej interesujące, gdyby Everspace 2 miało więcej kotletów niż teraz, gdzie pilotowanie statku jest wyzwaniem i zachęca się do perspektywy pierwszej osoby. W tej chwili elementy sterujące są dobre do arkadowych lotów kosmicznych i są reaktywne i wyraźne zarówno na myszy, jak i na klawiaturze i kontrolerze, i są dobre dla drążka. Jednak ci, którzy wolą bardziej „tradycyjne” Newtonowskie wrażenia z lotów kosmicznych, będą rozczarowani wersją Everspace 2: Sterowanie statkiem po prostu nie jest wystarczająco dobre, aby pozwolić ci wykonywać ciasne manewry bez frustracji, gdy statek nie koryguje automatycznie swojego ruchu za ciebie .

To stracona szansa, ponieważ doświadczanie różnych statków i sposobu, w jaki latają, jest mocną stroną Everspace 2. Jasne, 30-kilku typów wrogów może się znudzić pod koniec, ale właśnie tam pojawia się część łupieżcy tej strzelanki z łupami Istnieją trzy klasy statków: lekki, średni i ciężki — wszystkie myśliwce. Każda ma trzy dodatkowe klasy, z których każda gra zupełnie inaczej. Statki mogą być wyposażone w szereg modułów, takich jak dopalacze, pancerze i tarcze, z których istnieją warianty znacząco zmieniające twój styl walki. Czy chcesz tarczę, która jest twardsza, czy taką, która szybciej się ładuje po zerwaniu? Czy chcesz dużego przyspieszenia na krótki czas, czy małego przyspieszenia, które można utrzymać dłużej, niż kiedykolwiek będziesz używać? Następnie jest 10 broni podstawowych, od laserów wiązkowych po działka automatyczne, oraz zestaw pocisków, min i rakiet do wykorzystania jako dodatkowe uzbrojenie.

To jest dokładnie taki rodzaj dostosowywania, jakiego oczekuję od gry opartej na łupach.


A czy wspominałem o urządzeniach? To rzeczy, takie jak zlokalizowany generator EMP, programy do ataków wirusowych, niezwyciężona tarcza przednia, teleporter i wiele innych, z których wszystkie możesz awansować.

A Ty to wszystko dopracowujesz rzeczy ze zwiększeniem zasięgu, obrażeń, kondensatorów energii lub prędkości i możesz go umieścić na każdym z tych dziewięciu typów statków. W tej grze jest więcej sposobów na zbudowanie fajnego kosmicznego myśliwca, niż mógłbym wypróbować w ciągu 50 godzin gry. To jest dokładnie taki rodzaj dostosowywania, jakiego oczekuję od opartej na łupach, opartej na klasach gry, takiej jak ta.

Weźmy na przykład Interceptora: jest to średnia klasa wojowników, która koncentruje się na tym, by nigdy nie przestawać strzelać. Śmieje się z pełnej automatyki z energochłonnych dział, które inne myśliwce mogą strzelać tylko seriami, a po wyposażeniu w szybko ładujący się kondensator nigdy nie zawiedzie. Alternatywnie możesz wypróbować lekkie statki, takie jak Vanguard, który wzmacnia swoje tarcze, gdy dopalacz jest włączony i zadaje dodatkowe obrażenia, gdy atakuje wrogów od tyłu. Wyposażony w broń zadającą duże obrażenia i mały zasięg, jest koszmarem dla wrogów, którzy nie mogą trzymać cię z dala od ogona.

To nie wszystko: jeden ze statków klasy Heavy jest w zasadzie nekromantą, który robi drony z wraków wroga, a inny to bombowiec, który ma nieograniczoną amunicję rakietową. Jednak moim ulubionym Heavy jest Gunship. Zgodnie ze swoją nazwą ma dosłownie dwa razy więcej dział niż jakikolwiek inny dostępny statek. Czy to oznacza, że ​​rozładowuje baterie dwa razy szybciej? Tak. Czy mnie to obchodziło? Ani odrobiny.

Ta gama opcji ma oczywiście swoją cenę: ciągle tasujesz nowe łupy i materiały eksploatacyjne w swoim ekwipunku. Z tym gatunkiem wiąże się dużo pracy, ale zalew nowego sprzętu w Everspace 2 jest stały, ponieważ dużo awansujesz, co oznacza, że ​​​​sprzęt szybko się starzeje. Jest to szczególnie ważne, jeśli zagłębiasz się w nowe wątki fabularne, zamiast poświęcać czas na losowe zadania lub misje poboczne. Musisz rozbić łupy na materiały rzemieślnicze, których używasz do ulepszania łupów, które faktycznie chcesz zachować, lub do tworzenia nowych łupów, ale odkładasz też trochę materiałów na bok, aby płacić za profity od ludzi, których spotykasz. Potrzebujesz dużej tolerancji na wybieranie nowych numerów, inaczej szybko zezujesz.

Skutek jest jednak taki, że zawsze czułem, że mogę próbować nowych rzeczy. To było błogosławieństwo, gdy było tak wiele nowych dział i statków do zabawy. Nie czułem się ukarany za to, że nigdy nie wybrałem „głównego” statku i nie trzymał się go ani za wielokrotne zmienianie wyboru broni i urządzeń do eksperymentowania.



Źródło : https://www.ign.com/articles/everspace-2-review