Jeśli interesujesz się e-sportem, seria monitorów BenQ Zowie będzie znajomym widokiem. Prawie każdy turniej e-sportowy i gracz używał monitorów Zowie – zarówno obecnie, jak iw przeszłości – ponieważ wydają się one być popularnym wyborem, jeśli chodzi o granie w gry rywalizacyjne.
Najnowszy flagowy model BenQ Zowie, XL2566K, dodaje jeszcze jedną funkcję do miksu, a mianowicie częstotliwość odświeżania 360 Hz. A kiedy połączysz to z doskonałą funkcją redukcji rozmycia DyAc + firmy BenQ i niesamowicie responsywnym panelem TN, nie ma wątpliwości, że szybko stanie się on pożądanym monitorem dla tych, którzy poważnie chcą poprawić swoją grę w grze konkurencyjnej.
Ponieważ jednak XL2566K wykorzystuje panel TN – w przeciwieństwie do bardziej popularnych obecnie modułów Fast-IPS – dokładność kolorów, głęboka czerń i jednolitość są zdecydowanie drugim (a może nawet trzecim) priorytetem. W związku z tym XL2566K jest zalecany tylko wtedy, gdy planujesz grać tylko w trybie konkurencyjnym. Do zastosowań ogólnych inwestowanie w panele IPS, VA, a nawet OLED może być rozsądniejsze.
Projekt i funkcje
Zowie XL2566K skupia się bardziej na formie i funkcji niż na stylu i bogactwie. Nie zobaczysz więc żadnego estetycznego stylu i stylizowanych akcentów w ofercie BenQ Mobiuz i myślę, że jest to uczciwy wybór projektowy dla tego, do czego monitor będzie głównie używany. Nie został zaprojektowany jako centralny element zestawu do gier, ma być raczej lekki i kompaktowy, dzięki czemu można go łatwo zabrać ze sobą na turnieje, i właśnie to osiąga XL2566K.

Monitor jest stosunkowo lekki i waży około 9,7 kg, co czyni go jednym z najlżejszych modeli w ofercie monitorów tej marki. Stojak został również zaprojektowany tak, aby zajmował mało miejsca, ma około 7,87 cala głębokości, więc powinien zmieścić się nawet na najmniejszym biurku. Jakość wykonania, w stosunku do jego wielkości i wagi, jest doskonała. Zastosowane tworzywa sztuczne wydają się być grube i wytrzymałe oraz nie wyginają się ani nie pękają podczas ustawiania. To, czy będzie to wymagało zużycia rund turniejowych, dopiero się okaże, ale trochę opiekowania się nim podczas ustawiania powinno sprawić, że monitor będzie działał przez długi czas.

Chociaż XL2566K może nie być królem stylu, daleko mu do tego, by wyglądać absolutnie nijakie. Przód monitora jest jedynym punktem spornym, a grube ramki sprawiają, że wygląda na bardziej przestarzały niż powinien. Jednak z tyłu znajduje się zakrzywiony panel z czerwonymi akcentami rozsianymi wokół podstawy i nad logo Zowie, co nadaje monitorowi trochę mocy, ale w najlepszym razie jest minimalne.

Dołączona podstawa oferuje różne stopnie nachylenia, obrotu, obrotu i wysokości, co pozwala dostosować monitor do własnego komfortu i wygody, co jest kluczowe, jeśli chcesz uzyskać odpowiedni kąt widzenia. Monitor może również korzystać z uchwytów VESA, jeśli kiedykolwiek chciałbyś mieć konfigurację z wieloma monitorami lub po prostu wolisz użyć ramienia monitora do swojej konfiguracji.

XL2566K można obsługiwać za pomocą joysticka OSD z tyłu, co działa dobrze, ale dołączony krążek S Switch jest znacznie bardziej przydatny do tego celu. Krążek to okrągły pilot, który umożliwia przełączanie między profilami, a także obsługę menu OSD za pomocą kółka przewijania. Jest to przewodowe urządzenie peryferyjne, co jest niewielką niedogodnością, jeśli przemieszczasz się między turniejami, ale łatwość, z jaką zapewnia szybkie przełączanie między profilami i opcjami, znacznie przewyższa wady.

Jeśli chodzi o łączność, monitor ma dwa porty HDMI 2.0, jeden DisplayPort 1.4, gniazdo słuchawkowe 3,5 mm i port micro-USB dla krążka. Chociaż chciałbym, aby porty HDMI 2.1 w pełni obsługiwały konsole nowej generacji, takie jak PS5 i Xbox Series X, dobrą wiadomością jest to, że porty HDMI 2.0 obsługują częstotliwość 120 Hz, więc nie jest to przegrana sprawa. Częstotliwość odświeżania 360 Hz jest dostępna tylko w gnieździe DP, które obsługuje również DSC.
Na monitorze nie ma głośników, ale jest to do przyjęcia, ponieważ gracze najprawdopodobniej będą korzystać z wbudowanego gniazda słuchawkowego lub zewnętrznego rozwiązania do odbierania dźwięku i czatu drużynowego podczas turniejów. Jednak za 600 USD chciałbym trochę więcej soku w tym względzie, ale Zowie wydaje się być całkowicie skoncentrowany na zapewnieniu szybkiego panelu nad wszystkim innym, co wynika z ogólnego pakietu urządzenia.
Wydajność panelu
Zowie XL2566K ma 24,5-calowy panel TN 1080p, maksymalną częstotliwość odświeżania 360 Hz, czas reakcji GTG 1,8 ms, wyjście podświetlenia 320 cd/m2 i współczynnik kontrastu 1000 cd/m2. Monitor obsługuje również opatentowaną przez Zowie technologię redukcji rozmycia DyAc+.
Wszystkie te cechy razem zapewniają absolutnie gładki obraz. Podczas testu BlurBusters nie znaleźliśmy żadnych cieni lub rozmyć, ani zauważalnego rozmycia podczas grania. Największą zaletą modelu XL2566K jest technologia redukcji rozmycia DyAc+, która ma na celu ograniczenie rozmycia oprócz wbudowanej w monitor funkcji przesterowania.
To, co DyAc + robi w porównaniu z innymi technikami redukcji rozmycia, polega na tym, że nie wpływa w żaden sposób na ogólną jasność monitora, więc nie będziesz musiał wymieniać jaśniejszego obrazu na obraz bez rozmyć. Zowie osiąga to poprzez włączanie i wyłączanie podświetlenia w ustalonym punkcie, co zmniejsza niepożądane powidoki w porównaniu z tradycyjnymi technikami podświetlania paneli LCD. Nie ma również zauważalnego „strobingu podświetlenia”, więc osoby podatne na to mogą nie odczuwać mdłości ani mdłości z powodu tego efektu.
Ale czy DyAc+ rzeczywiście robi zauważalną różnicę podczas grania? Moim zdaniem nie znalazłem żadnej różnicy z włączonym lub wyłączonym, ale w żadnym wypadku nie jestem też aspirującym graczem e-sportowym. Ci, którzy są bardziej dostrojeni do gry, mogą zauważyć różnicę, szczególnie w grach, w których każda wyrenderowana klatka ma znaczenie. Różnica może wynosić zaledwie 1%, ale może to okazać się ogromną zaletą, gdy w grę wchodzą tysiące dolarów.

Rozdzielczość 1080p zapewnia również idealne miejsce do przesunięcia gier powyżej znaku 300 klatek na sekundę, aby naprawdę skorzystać z panelu 360 Hz. Podczas gdy większość współczesnych gier może w rzeczywistości nie osiągać tych znaków, gry takie jak Counter Strike: Global Offensive, które prawdopodobnie mogłyby działać na twoim tosterze, nie powinny mieć problemów z osiągnięciem wysokiej liczby klatek na sekundę. Na moim procesorze Intel i15-11400 i karcie graficznej Nvidia RTX 3080 udało mi się również osiągnąć ponad 250 klatek na sekundę w Overwatch przy najniższych ustawieniach, co zwiększyło ogólną płynność gry.
Jeśli chodzi o produkcję kolorów, trzymałbym swoje oczekiwania w ryzach, zwłaszcza jeśli jesteś przyzwyczajony do panelu IPS lub OLED do gier. XL2566K renderuje 98% sRGB, 74% DCI-P3 i osiąga średnią deltaE nieco ponad 2, co jest przyzwoite dla panelu TN, ale blednie w porównaniu z tym, co może zaoferować panel IPS lub VA.
Monitor oferuje kilka ustawień jakości obrazu, takich jak FPS 1/2/3, Movie, Standard i trzy niestandardowe profile „Gamer”. W przypadku większości gier korzystałem z FPS1 (chociaż BenQ twierdzi, że został specjalnie dostrojony do CSGO i może nie być najlepszą opcją w innych grach), który automatycznie dostraja jasność, kontrast i korektor czerni, aby zapewnić wyraźny, jeśli nie nieco szorstka, jakość obrazu. Jednak gdy rywalizujesz, jakość obrazu i kolory mają mniejsze znaczenie niż możliwość wyraźnego widzenia i dokładnego namierzania wrogów, z których oba XL2566K był w stanie zrobić bez większego problemu.
Podobnie jak większość paneli TN, monitor ma ogromne problemy z jasnością i jednolitością kolorów, a także wiele problemów z chmurami w ciemnych scenach. Nie da się tego obejść, ponieważ jest to nieodłączne ograniczenie panelu TN i jest to coś, z czym musisz nauczyć się żyć, jeśli chcesz korzystać z zalet monitora.
Opóźnienie wejściowe również nie stanowiło problemu. Dzięki czasowi reakcji 1,8 ms GTG jest to jeden z najszybszych wśród paneli TN i zręcznie pokonuje najlepsze dostępne panele Fast-IPS. Ponownie różnica między nimi może wynosić 1%, ale we właściwych rękach może to zrobić ogromną różnicę.
Koncentracja BenQ Zowie XL2566K, podobna do konia wyścigowego, polegająca na zapewnieniu niezwykle szybkiego panelu, przyniosła korzyści. Częstotliwość odświeżania 360 Hz w połączeniu z niskim opóźnieniem wejściowym i funkcją redukcji rozmycia DyAc+ sprawia, że jest to fantastyczny wybór dla graczy e-sportowych. Jednak za 600 USD różnica między nim a panelem Fast-IPS, który może kosztować znacznie mniej, może w najlepszym razie być marginalna. W związku z tym trudno jest polecić model XL2566K wszystkim, z wyjątkiem zapalonych graczy e-sportowych, którzy chcą przeoczyć kompromisy w przypadku naprawdę szybkiego panelu TN.
Źródło : https://me.ign.com/en/benq-zowie-xl2566k-gaming-monitor/204172/review/benq-zowie-xl2566k-gaming-monitor-review





