Gdybyś miał wydestylować koncepcję Sonic Frontiers na boisko windy, prawdopodobnie wiązałoby się to z terminem „otwarty świat”. Jednak podczas gdy w grze występuje wielu najemców z gatunku otwartego świata, Sonic Team jest nieugięty, aby nazwać Frontiers grą „otwartą strefą”. Choć pozornie brzmi to jak chwyt marketingowy, po rozmowie z twórcami ma to więcej sensu, gdy głębiej zagłębisz się w jego znaczenie.
Po wydaniu Sonic Forces z 2017 roku, grze, która nie radziła sobie dobrze z krytykami lub fanami, zespół programistów chciał wstrząsnąć sytuacją. Forces otrzymało krytykę za ogólny projekt poziomów 3D, nieciekawą historię, krótką długość i słabą rozgrywkę 2D w porównaniu z niedawno wydaną Sonic Mania. Według reżysera Sonic Frontiers, Morio Kishimoto (który również kierował Forces), zespół przeniósł wiele lekcji z Sonic Forces i innych poprzednich gier 3D Sonic do Frontiers.
„Jestem w zespole Sonic od 19 lat i chcę powiedzieć, że nieustannie uczyliśmy się z naszych sukcesów i porażek, nie tylko z wcześniej wydanego Sonic Forces, ale z każdego tytułu Sonic, nad którym kiedykolwiek pracowaliśmy.” on mówi. „Teraz, mając z nami 32 lata doświadczenia w tworzeniu Sonic, wykorzystuję wszystkie moje empiryczne doświadczenia w praktyce podczas tworzenia tej gry. […] Mówiąc tylko wybiórczo o nauce z Sonic Forces, wierzę, że nauczyliśmy się, że metoda projektowania etapów z określoną mechaniką gry (która zaczęła się od Sonic Unleashed), w której mamy krótsze etapy, trochę cofamy prędkość Sonica i wdrażamy nowe działania for Sonic w tytule nie będzie już spełniał oczekiwań ani naszych fanów Sonic, ani tych, którzy lubią gry akcji z czystym sceną.”
Jedną z odpowiedzi na tę lekcję było stworzenie dużych, otwartych przestrzeni, w których gracze spędzają godziny na eksploracji, rozwiązywaniu zagadek, walce z bossami i zbieraniu przedmiotów. Takie podejście nie tylko wstrząsa tempem tradycyjnej formuły Sonic the Hedgehog, ale także wydłuża czas zabawy – kolejna krytyka, którą usłyszał w Forces oficer kreatywny zespołu Sonic, Takashi Iizuka. W związku z tym Iizuka uważa, że Sonic Frontiers jest najdłuższą grą Sonic do tej pory. „Kiedy pracujemy nad koncepcją nowej gry, zawsze odnosimy się do reakcji na poprzednie gry i opinii użytkowników, więc jest wiele lekcji, ale jedną z nich byłby czas gry” – mówi Iizuka. „Czasy gry okazały się krótkie w porównaniu z poprzednimi grami, ale ze względu na otwartą strefę i inne czynniki tym razem nastąpiła znaczna poprawa”.

Jednym z głównych wyzwań podczas rozpoczynania prac nad koncepcją otwartej strefy było upewnienie się, że jest ona wierna serii Sonic. „Podejmując nowe wyzwanie w grze 3D Sonic, zawsze wracam do korzeni Sonica” – mówi Iizuka. „Dzięki klasycznemu Sonic możesz cieszyć się szybkimi doświadczeniami i eksploracją tras, po prostu przesuwając się w prawo. To punkt wyjścia dla gier Sonic, a kiedy Sonic Adventure dokonał ewolucyjnego skoku do 3D, opierał się na tym samym punkcie wyjścia. Również w przypadku strefy otwartej ponownie przyjrzeliśmy się punktowi początkowemu i stamtąd wykonaliśmy ewolucyjny skok, aby stworzyć nowy styl gry, który pasuje do Sonica.
Kishimoto może prześledzić inspiracje formatem otwartych stref Sonic Frontiers już w Super Mario Bros. 3 ze światem centralnym łączącym wiele etapów w stylu liniowym, które możesz wyczyścić. Od wydania w 1988 roku na Famicom, Kishimoto z przyjemnością obserwował ewolucję gier wykorzystujących mechanikę mapy świata. Podczas gdy gry takie jak Sonic Adventure wykorzystywały wcześniej pomysł na grywalną mapę świata, Sonic Team chciał dalej rozwijać tę koncepcję dzięki Sonic Frontiers. Teraz gracze nie tylko eksplorują wielki obszar z zagadkami i wyzwaniami środowiskowymi, ale te obszary są ogromne i kryją w sobie kilka zróżnicowanych wyzwań, które przewyższają te z tradycyjnych poziomów akcji 3D, które rozpoczęły się w pierwszej grze przygodowej.

Format open-zone pozwala deweloperom – a co za tym idzie także graczom – skorzystać z dwóch najważniejszych elementów gier Sonic, przynajmniej według Iizuki. To bieganie przez obszary z dużą prędkością i znajdowanie odkryć i niespodzianek, podróżując po tym obszarze w sposób, w jaki chcesz. „W 2D Sonic gracze kierowali się w prawo, a w 3D Sonic gracze kierowali się głębiej w ekran” – mówi Iizuka. „W stylu otwartej strefy istnieją nieskończone kierunki, a gracz może wybrać, w którą stronę chce iść”.
Iizuka mówi, że największym wyzwaniem było uwolnienie się od schematów rozgrywki z poprzednich gier i upewnienie się, że świat jest fajny do odkrywania przy dużych prędkościach. „Budowaliśmy szybką akcję na ścieżce od ponad 20 lat, więc nie było łatwo się jej pozbyć” – mówi Iizuka. „Na przykład, to tak, jakby wziąć udział w wyścigach F1 i pozbyć się toru jazdy po szerokiej, płaskiej równinie. To nie byłoby zabawne, prawda? Tak więc na wczesnych etapach projektu tworzyliśmy teren wyspy gdzie gra byłaby rozgrywana w kółko w poszukiwaniu idealnej otwartej strefy”.

W moich poprzednich rozmowach z Iizuką, ubolewał nad tym, jak zespół będzie ciężko pracował, aby zaprojektować środowiska w liniowych etapach Sonic, tylko po to, aby gracze przebiegli przez nie w ciągu kilku minut lub mniej – nieunikniony efekt uboczny posiadania gry opartej na szybkości. Stało się to problemem na początku XXI wieku, gdy projektowanie stało się bardziej intensywne w przejściu z 2D do 3D; Praca z duszkami ustępująca w pełni zrealizowanemu projektowi wielokątów dodała dużo czasu do procesu tworzenia sceny, a gracze biegali po środowiskach równie szybko w wielu przypadkach. Podczas mojej pracy z Frontiers format otwartych stref wydaje się być remedium na ten poprzedni problem, ponieważ jedno ogromne środowisko zawiera dziesiątki miejsc docelowych i celów oraz setki przedmiotów kolekcjonerskich.
Moja wyprawa w koncepcję otwartych stref Sonic Frontiers odbyła się na wyspie Kronos, jednej z wysp Starfall. Chociaż ta pierwsza wyspa rozpocznie twoją przygodę, Iizuka zapewnia mnie, że odwiedzimy wszystkie wyspy Starfall, zanim historia Sonic Frontiers dobiegnie końca. Podczas przygody gracze doświadczają różnych biomów i środowisk – co nie jest rzadkością w grze Sonic. Jednak te obszary zawierają o wiele więcej treści dzięki zwrotowi w otwartej strefie Frontiers.

Przejście do tego stylu rozgrywki to ogromne przedsięwzięcie, ale zapewnienie dobrego sterowania Sonic na otwartej przestrzeni to zupełnie inna sprawa. Widzieliśmy, jak słabo kontroluje w grach takich jak Sonic the Hedgehog (2006), ale ryzyko jest większe w podejściu Sonic Frontiers do świata centralnego. Na szczęście dobrze się bawiłem, pędząc przez otwartą strefę wyspy Kronos. Sonic ma odpowiednią wagę do szybkości i eksploracji i nie ślizga się, jak w poprzednich grach. Nawet bardziej metodyczne sekwencje platformowe są znacznie lepsze w porównaniu z poprzednimi tytułami.
Podczas początkowego ujawniania rozgrywki w Sonic Frontiers wielu krytykowało pozorną pustkę otwartej strefy. Ma to sens w próżni tych klipów, ale kiedy biegasz z prędkością Sonica, rozstawianie wrogów i przeszkód ma sens. Gry takie jak The Legend of Zelda: Breath of the Wild i Elden Ring po mistrzowsku rozdzielają swoje spotkania, ale zawierają znacznie gęstszy świat niż wczesne publiczne nagrania Sonic Frontiers. Jednak biorąc pod uwagę, o ile szybciej Sonic biegnie przez otoczenie, odstępy się sprawdzają; Odkryłem, że czas na spotkanie lub czas na odkrycie jest w dobrym tempie w ciągu kilku godzin dzięki wczesnej wersji.
Głównym celem dla wielu będą etapy Cyber Space. Te liniowe etapy akcji, do których można uzyskać dostęp przez oznaczone portale w otwartej strefie, oferują doświadczenia znacznie bliższe tradycyjnym etapom akcji 3D z poprzednich tytułów Sonic. W rzeczywistości etapy Cyber Space są tematyczne według poziomów z poprzednich gier Sonic, takich jak Sonic 1, Sonic 2 i nowszych tytułów, takich jak Sonic Unleashed. Chociaż atrakcyjność etapów takich jak Strefa Zielonego Wzgórza i Strefa Zakładów Chemicznych wydaje się ponadczasowa, fani doświadczyli ich w kilku ostatnich grach, w tym Pokolenia, Mania i Siły. Podczas gdy gry takie jak Generations i Mania służyły jako celebracja przeszłości Sonica, uzasadnieniem Iizuki dla posiadania tych stref i innych z przeszłości pojawiających się w Frontiers jest to, że poziomy Cyber Space czerpią ze wspomnień Sonica.

Podczas gdy otwarte strefy są prawdopodobnie największym punktem sprzedaży Frontiers, Sonic Team chciał skupić się na jakości tych etapów Cyber Space w trakcie rozwoju. „Kiedy rozpoczęliśmy projekt, gdy pracowaliśmy nad tytułem, a nawet teraz, gdy chcemy wydać ten tytuł światu, był jeden powód, dla którego to robiliśmy – aby po raz kolejny stanąć Sonic wśród innych „gry akcji”, mówi Kishimoto. „Mówię o grach takich jak Super Mario, Donkey Kong i Kirby, które osobiście kochałem – a Sonic the Hedgehog z epoki Genesis stał obok tych tytułów. To oczywiście nie jest prosta rzecz do zrobienia, ale raczej bardzo trudne do zrealizowania, ale to jest właśnie wyzwanie, które my, zespół Sonic, podjęliśmy w tym projekcie.”
Ponieważ tradycyjne etapy Cyber Space są postrzegane jako siła napędowa rozgrywki, gracze powinni spodziewać się opuszczenia otwartej strefy tytułu, aby doświadczyć tych poziomów. Mimo to Kishimoto dokucza innym sposobom przechodzenia przez grę, jeśli wolisz obszary otwarte. „Przyjęcie mechaniki gry w otwartej strefie pozwoliło nam na ewolucję formatu gier akcji o czystych scenach, a jednocześnie umożliwiło nam dostarczanie szerokiej gamy rozgrywki” – mówi. „Włączenie tradycyjnej liniowej rozgrywki do formatu otwartej strefy jest zdecydowanie bardzo ważnym punktem, ale nie jest to de facto styl gry. Aby przejść przez Sonic Frontiers, możesz strategicznie zagrać w tradycyjną liniową rozgrywkę jako jeden ze sposobów postępu , ale nie jest to absolutnie konieczne, więc w zależności od Twojego stylu gry ilość, jaką chcesz zaangażować w tę rozgrywkę, zależy od Ciebie”.

Podczas gdy zespół programistów pozornie bagatelizuje rolę otwartej strefy jako niewiele więcej niż interaktywnego świata węzłowego, w moim ponad trzech godzinach praktycznego czasu otwarta strefa Kronos Island zajęła większość mojej sesji. Będąc na świecie, eksplorowałem każdy zakamarek, jaki mogłem, rozwiązywałem wiele łamigłówek, wypełniałem różne wyzwania, pędziłem przez różne tory przeszkód i zbierałem różne przedmioty kolekcjonerskie. Oczywiście wiele służyło rozwijaniu głównej fabuły, która często prosiła mnie o powrót do etapów Cyber Space, ale te poziomy są szybkie i szybkie, bardziej skoncentrowane na sprawnym przejściu przez nią niż na dokładnym przeczesywaniu terenu.
Cyber Space ciekawie mieści również inne postacie. Na przykład przeszedłem przez wiele misji w otwartej strefie, polegających na uwolnieniu Amy z Cyber Space. Tymczasem inna kieszeń Cyber Space ma ulubionego kota wszystkich, Biga, gospodarza minigry wędkarskiej, w której możesz zarabiać pieniądze na jego sklep w grze. Sekrety Cyber Space pogłębiały się tylko im dłużej grałem, ale wszystkie bardziej wspierały duże otwarte strefy podczas ponad trzech godzin spędzonych z tytułem.

Im więcej grałem, tym bardziej podobały mi się różne pętle rozgrywki polegające na wyszukiwaniu bitew z bossami w otwartej strefie, wkraczaniu do Cyberprzestrzeni, aby ukończyć pełne akcji etapy, i powracaniu do otwartej strefy, aby zdobyć mój nowy Szmaragd Chaosu. Jeśli grasz w Sonic Frontiers i cieszysz się formatem otwartej strefy, to jest dobra wiadomość, ponieważ może to być kierunek rozwoju serii. „Ewolucja liniowej, oczyszczającej sceny akcji 3D, która rozpoczęła się w Sonic Adventure w 1998 roku, i stworzenie gry, która będzie podstawą przyszłych gier Sonic – to był cel, kiedy zaczynaliśmy [Sonic Frontiers]– mówi Iizuka.
Ponieważ Sonic Team ma wyraźną nadzieję na zmianę formuły i przebiegu serii Sonic w najnowszym tytule, jestem podekscytowany, że mogę uzyskać więcej czasu z grą przed premierą. Sonic Frontiers pojawi się na PlayStation 5, Xbox Series X/S, PlayStation 4, Xbox One, Switch i PC jeszcze w tym roku.
Źródło : https://www.gameinformer.com/2022/07/11/how-sonic-frontiers-open-zone-and-cyber-space-evolve-the-franchise





