Inwazja Rosji na Ukrainę została niemal powszechnie potępiona przez społeczność międzynarodową. Sankcje z całego świata narastają z dnia na dzień, System finansowy Kremla został całkowicie wykluczony ze strony globalnych instytucji finansowycha administracja Bidena niedawno zaprezentowała nową, przechylającą się oś embargo na import energii z Rosji. Są to bezprecedensowe wysiłki i nie ograniczają się do tygla na Kapitolu. W rzeczywistości firmy zajmujące się grami wideo i rozrywką, z których wiele często pozostaje apolitycznych w swoich komunikatach, albo wstrzymali sprzedaż lub obsługę w Rosji, albo dokonali zmian w swojej ofercie na całym świecie.
Microsoft zawiesił wszelką nową sprzedaż produktów i usług w Rosji zgodnie z parametrami ekonomicznymi określonymi przez dział polityki zagranicznej Bidena i dodał, że będzie nadal „pomagać urzędnikom ds. cyberbezpieczeństwa na Ukrainie w obronie przed rosyjskimi atakami”. Nintendo i Sony nie są amerykańskimi firmami, a zatem nie podlegają amerykańskim przepisom, ale ta pierwsza opóźniła Advance Wars 1+2: Re-Boot Camp bez konkretnego nazywania inwazji (zamiast cytowania „ostatnie wydarzenia na świecie”), podczas gdy ten ostatni zawiesił wszelką sprzedaż, w tym premierę swojej najnowszej gry, Gran Turismo 7, w Rosji. To tylko wierzchołek góry lodowej. Jesteśmy w trakcie historycznej nagany ekonomicznej skierowanej do Kremla i niewielu dużych wydawców siedzi na uboczu.
Dlaczego więc te firmy nadstawiają karku w ten sposób? To zależy od sytuacji.
Wiele powodów, dla których firmy rozrywkowe ograniczają swoją działalność w Rosji
Niektóre studia wydają się autentycznie reagować na rosnącą presję publiczną. Należą do nich EA, które usunęło wszystkich rosyjskich graczy i drużyny z FIFA 22 oraz Epic, który zawiesił handel w kraju ale zapewnia dostępność swoich narzędzi komunikacyjnych. (Activision poszło o krok dalejzebranie 300 000 USD na wsparcie i dopasowanie wszelkich darowizn od pracowników na rzecz Ukrainy na zasadzie dwóch do jednego).
Zaskakujące jest obserwowanie, jak branża gier zajmuje twarde stanowisko w politycznych rozgrywkach, tak gorących w dotyku. Ale inwazja na Ukrainę pozostaje czarno-biała polaryzacja w ogólnej świadomości zachodniej, a to zapewniło rusztowanie dla ogromnych, notowanych na giełdzie firm, które ocierają się o prawą stronę historii.
Ukraińscy urzędnicy jasno dali do zrozumienia, że chcą wszystkich sił – bez względu na przemysł – na zjednoczonym froncie przeciwko najeźdźcom. 2 marca, zanim ogłoszono wiele z tych środków izolacyjnych, Mychajło Fiodorow, wicepremier Ukrainy, błagał sektor gier „tymczasowe zablokowanie wszystkich kont rosyjskich i białoruskich” oraz zakończenie wszelkich planowanych wydarzeń e-sportowych w obu krajach.
Jak ograniczenia biznesowe doprowadziły do niektórych działań firmy
Ale inne powody bojkotu są mroczniejsze i mniej obciążone politycznie. Na przykład Nintendo wstrzymało dostawy do Rosji z powodu, jak mówi korporacja, „znaczna zmienność wokół logistyki wysyłki i dystrybucji towarów fizycznych”. Z drugiej strony, Amazon pisał o zawieszeniu usługi (w tym wypłatach rosyjskich streamerów na Twitchu) szeregiem sankcji Bidena, które uniemożliwiają amerykańskim firmom wysyłanie lotnictwa, obrony i żeglugi komponenty, a także zaawansowane technologicznie elementy, takie jak półprzewodniki i sprzęt telekomunikacyjny”, do kraju.
“
Łączy się to z faktem, że wiele rosyjskich opcji monetyzacji stron trzecich zostało zdziesiątkowanych. PayPal, Mastercard, Visa i American Express nie funkcjonują już na granicach, co uniemożliwia firmom, które polegają na tej infrastrukturze płatniczej, obsługę rosyjskich klientów. Epickie, na przykład ogłoszony że konkurencyjni gracze Fortnite są uprawnieni do wygrywania nagród pieniężnych, dopóki „dostawca usług płatniczych Epic nie będzie mógł wznowić wsparcia nagradzania graczy mieszkających w Rosji”.
Inne firmy towarzyskie, takie jak TikTok, opuściły region w odpowiedzi na ujawnioną niedawno politykę cenzury administracji Putina, która grozi legalnym pobytem w więzieniu każdemu, kto zostanie przyłapany na rozpowszechnianiu tego, co Kreml określa jako fałszywe wiadomości — prawdziwie złowieszczy zasięg władzy, który sprawia, że rozpowszechnianie mediów w kraju jest mniej lub bardziej nie do utrzymania. (Na przykład „New York Times” przeniósł wszystkich swoich dziennikarzy z Rosji”..) To myślenie powtórzył Netflix, który wycofał się z kraju po tym, jak odmówił prowadzenia zestawu prorosyjskich kanałów, po nowej ustawie wymagane wszystkie serwisy streamingowe z ponad 100 000 subskrybentów do prowadzenia państwowej propagandy.
Ogólnie rzecz biorąc, większość wykluczeń wydaje się wynikać z autentycznej wrażliwości społecznej. Odzwierciedlają to sami gracze; w chwili pisania tego tekstu pakiet Itch.io zebrał 5,2 miliona dolarów darowizn dla ukraińskich uchodźców. Opór wobec wojny Putina stał się powszechnym przekonaniem w całym hobby praktycznie z dnia na dzień.
Wywieranie presji kulturowej zamiast czysto ekonomicznej presji
Niezależnie od tego, wydawcy gier i megakorporacje rozrywkowe, które wprowadziły te sankcje, spotkają się z pewnym ciosem finansowym. Nie jest to decyzja, którą podjęli pochopnie, gdy każda firma jest zobowiązana do akcjonariuszy i wymagań niekończącego się wzrostu. GamesIndustryBiz zauważa, że Take-Two jest jedną z firm, które wstrzymują sprzedaż w Rosji, mimo że Grand Theft Auto Online jest trzecią najpopularniejszą grą w kraju wśród aktywnych użytkowników miesięcznie.
To spory, choć tymczasowy spadek udziału Take-Two w rynku, który prawdopodobnie zostanie przedstawiony w kolejnym wezwaniu do uzyskania wyników. Mimo to GamesIndustryBiz informuje, że gry wideo stanowią mniej niż jeden procent łącznych wydatków konsumenckich w Rosji. Jest mało prawdopodobne, że machina wojenna Kremla zostanie sparaliżowana przez dotkliwy brak sklepów kosmetycznych.
W ostatecznym rozrachunku Rosja po prostu nie jest głównym składnikiem portfeli przemysłu gier i filmów. GamesIndustryBiz donosi, że ogólnie kraj ten stanowi zaledwie sześć procent siły nabywczej w wydatkach europejskich konsumentów na gry wideo, podczas gdy, jak zauważył The Atlantic, Rosja była dopiero dziewiątym pod względem wielkości rynek w 2019 roku. Firmom jest bez wątpienia łatwiej upominać Rosję — zwłaszcza, gdy indeks gospodarczy tego kraju ma się skurczyć aż do 11 procent i potencjalnie marnieje w niekończącej się recesji.
„To mała kropla w morzu tych firm w porównaniu z innymi rynkami”, powiedział Shon Hiatt, profesor nadzwyczajny zarządzania i organizacji na USC, w wywiad z ABC. Ale wszystkie te ruchy, łącznie, nie są tak małą kroplą w wiadrze dla rosyjskiej gospodarki, i jak Czas Zauważono, że im więcej firm to robi, tym bardziej niestabilna staje się rosyjska gospodarka. Działa to jako kluczowy rodzaj „dźwigni dyplomatycznej” w takich sytuacjach. Posunięcia, które zmuszają firmę taką jak Twitch do wstrzymania płatności na rzecz rosyjskich streamerów Twitcha, mają bezwzględnie wpływ na środki utrzymania tych ludzi, ale szerszy, zbiorowy wysiłek ma na dłuższą metę wywrzeć presję na rządzących poprzez osłabienie tak podstawowego filaru stabilność kraju, zwłaszcza na płaszczyźnie ogólnoświatowej – jego kondycja ekonomiczna.
Uwaga redaktora: Wojna na Ukrainie to temat ciągły, bolesny i poruszający. IGN wzywa członków społeczności do okazywania szacunku podczas rozmowy na ten temat i nie popiera żadnego rodzaju nękania.
Luke Winkie jest współautorem IGN. Śledź go na Twitterze pod adresem @luke_winkie.
Źródło : https://www.ign.com/articles/gaming-entertainment-russia-ukraine-sanctions-explainer





