Ach, Batmanie. Superbohater, który mógłby z łatwością rozwiązać mnóstwo problemów w Gotham poprzez samą redystrybucję troszkę swoich miliardów bogactwa, ale zamiast tego zdecydował się zbudować gigantyczną ludzką jaskinię pełną gadżetów i nosić pelerynę, aby walczyć z absurdalnie głupimi przestępstwami. Kochamy to cholernie.
A skoro pojawił się nowy film o Batmanie, z zupełnie nowym mężczyzną w pelerynie Batmana (Robert Pattinson), czy może być lepszy czas, aby umieścić każdą grę Bat na konsolach Nintendo?
Podobnie jak nasza lista wszystkich gier Spider-Mana, ta lista ma na celu uczczenie Batmana, oceniając każdą z jego gier, od jego Początków Batmana na NES do jego Powrotów Batmana na Switchu i wszystkich LEGO Batman, kreskówkowy Batman i twardy restart Batmana pomiędzy.
Ranking będzie dokonywany na podstawie oceny użytkowników każdej gry na stronie, co oznacza, że Ty możesz zostać najlepszym detektywem na świecie, zastanawiając się, które gry lubisz najbardziej i dając im głośne 10/10 (lub 8 lub 9 — to również dobre wyniki!), albo możesz zostać zamaskowanym krzyżowcem złe gry i daj kij w dół najgorszemu z nich.
I tak, podobnie jak w przypadku gier Spider-Man, najlepsze Batmany często można znaleźć na potężniejszych konsolach Sony i Microsoft… ale to nie znaczy, że nie mamy kilku własnych bat-bangerów (chociaż trzymajmy kciuki za to, że pogłoska o trylogii Arkham dla Switcha jest trafna). W rzeczywistości do rozegrania mamy 36 gier!
Więc chwyć swoich Robinów i Alfredów i rzućmy okiem na najlepsze gry Batmana, jakie kiedykolwiek pojawiły się na konsolach Nintendo…
Notatka: Pamiętaj, że ranking tutaj jest aktualizowany w czasie rzeczywistym zgodnie z odpowiednią oceną użytkownika każdej gry w bazie danych gier Nintendo Life. Nawet gdy to czytasz, możesz całkowicie wpłynąć na kolejność poniżej. Jeśli nie oceniłeś jeszcze swoich ulubionych, po prostu kliknij „gwiazdkę” gry, którą chcesz ocenić i przypisz wynik.


Wydawca: KEMCO / Deweloper: HotGen
O rany… To nie był najlepszy czas dla krzyżowca w pelerynie. Powszechnie uważana za najgorszą grę nietoperzy ze wszystkich gier nietoperzy, Batman: Ciemne jutro było więc marne, że planowany port dla PlayStation 2 został odwołany dzięki zdecydowanie negatywnemu odbiorowi. Zaśmiecona błędami z powtarzającą się rozgrywką i spartaczonym systemem kamer, próba Dark Tomorrow w skradankowej grze zostałaby prawie do perfekcji zaledwie 6 lat później dzięki Azyl Arkham.


Wydawca: Ubisoft / Deweloper: KEMCO
Batman Beyond: Powrót Jokera próbował oddać hołd tytułom takim jak Streets of Rage i Final Fight z przewijaną w bok rozgrywką typu beat-em-up, ale ostatecznie gra nie zbliżyła się nawet do naśladowania zręcznej rozgrywki jej głównych inspiracji. Była to również niesamowicie krótka gra, w której wiele osób pokonało ją w ciągu zaledwie 1-2 godzin, co pogarsza niski poziom trudności na N64.


Wydawca: Ubisoft / Deweloper: Cyfrowe zaćmienie
Z fabułą nie całkowicie niepodobny do Batman Arkham City, nasz ponury bohater staje przeciwko stadu zbiegłych więźniów Arkham, którzy szaleją po Gotham City, w tym Jokera, Poison Ivy, Bane’a i Mr. Freeze’a. Premiera gry nastąpiła tuż przed premierą Game Boy Advance Nintendo i zawierała przyzwoitą różnorodność lokalizacji, z kilkoma całkiem fajnymi walkami z bossami.


Wydawca: Ubisoft / Deweloper: Ubisoft Montreal
Jak wiele podręcznych gier z dawnych czasów, Zemsta Batmana był mocno zmienioną wersją swojego odpowiednika GameCube. Zamieniając środowiska 3D na akcję 2D z przewijaniem z boku, w grze Batman zmierzył się z całą bandą zbirów z wyrzutniami rakiet. Z całkiem niezłą grafiką i kilkoma interesującymi sekcjami Batmobile, gra nie była totalnym fiaskiem, ale jej rodzeństwo z konsoli domowej cieszyło się nieco większą pochwałą.


Wydawca: Rozrywka z uznaniem / Deweloper: Sonda
Dobrze, wszyscy wiemy, że Batman Forever nie jest Świetnie. Ale weźmy kilka pozytywów z pobicia ich przez SNES. Muzyka jest cholernie dobra – Tim Follin, Andrew Brock i Geoff Follin wykonali fantastyczną robotę, tworząc muzykę, która brzmi odpowiednio do Batmana. A jeśli chcesz szybko wrócić do lat 90., ta reklama teleportuje Cię prosto tam. Ale wersja tej gry na SNES jest rozczarowująca. Długie czasy ładowania i obiekty zasłaniające widok to dopiero początek.


Wydawca: Ubisoft / Deweloper: Ubisoft Montreal
Z rozgrywką podobną do Zemsta Batmana dla GBA, Batman: Narodziny Sin Tzu prawdopodobnie pochwalił się znacznie płynniejszymi animacjami i grafiką. Stworzony specjalnie na potrzeby fabuły gry, złoczyńca Sin Tzu ostatecznie pojawił się w głównych komiksach Batmana, ale jego pojawienie się tutaj odróżnia grę od innych opowieści z uniwersum Batmana. Kolejny dość krótki tytuł, ten można pokonać w około 2-3 godziny, ale jego przyzwoita rozgrywka sprawia, że wysiłek się opłaca.


Wydawca: Gry EA / Deweloper: Zastępcze wizje
No to zaczynamy – wiek drapiącego gardła Batmana. Batman Początek dla GBA zdecydowało się na bardziej realistyczne podejście wizualne, zgodne z surową naturą nowej trylogii Batmana Christophera Nolana. Podążając dość ściśle fabułą filmu, sekcje gry pozwalają grać jako Bruce Wayne w całej swojej cywilnej chwale, głównie podczas jego treningu z Ra’s al Ghul. Była to ogólnie przeciętna gra, a planowane sequele zostały ostatecznie anulowane po wielu problemach z rozwojem.


Wydawca: Oklaskiwać / Deweloper: Sonda
Choć podobny pod względem fabuły do swojego odpowiednika na SNES (są przecież oparte na tym samym filmie), wersja Game Boya Batman na zawsze jest naturalnie mocno obniżona do działania na przenośnym handheldem Nintendo. Niemniej jednak akcja została dość dobrze zaimplementowana i jest kilka fajnych melodii w miksie, ale ta po prostu nie ma blasku dla swojego bardziej utalentowanego rodzeństwa.


Wydawca: Ubisoft / Deweloper: KEMCO
Odbiór w kierunku wersji Game Boy Color Batman Beyond: Powrót Jokera była nieco bardziej pozytywna niż wersja na N64, ze szczególnym uwzględnieniem przerywników w grze. Niemniej jednak rozgrywka była dość niestabilna przez większość czasu, a jej ogólny czas działania wyniósł nieco ponad godzinę, jeśli masz rękę w beat-em-up. Niezła gra, ale też niezbyt dobra.


Wydawca: Warner Bros / Deweloper: Gry TT
Chociaż oczywiście nie jest to tak doskonałe wizualnie, jak wersje na konsole domowe, LEGO Batman 3: Beyond Gotham dostarczyło jednak autentycznego, dość zabawnego tytułu LEGO z naszym ulubionym superbohaterem. Było to utrudnione przez niezgrabną i powtarzalną rozgrywkę, a sztuczna inteligencja wroga była dość słaba. To chyba tylko dla zagorzałych fanów LEGO.


Wydawca: Ubisoft / Deweloper: Ubisoft
Wersja GameCube Batman: Narodziny Sin Tzu zawierał szaloną rozgrywkę typu beat-em-up; nie do końca tego rodzaju przesadna akcja, której można by oczekiwać od Mrocznego Rycerza, ale działała całkiem dobrze. Gracze mieli wybór, aby kontrolować Batmana, Batgirl, Robina lub Nightwinga, w grze zawierającej swego rodzaju prekursora trybów hordy, rzucających w ciebie wrogami bez potrzeby prowadzenia nieznośnej fabuły. Niezły wpis!


Wydawca: Sztuka elektroniczna / Deweloper: Eurokom
Batman – Początek to jedyny film z trylogii Christophera Nolana, który kiedykolwiek ukazał się jako gra wideo, i szczerze mówiąc, nie był taki zły. Dało to nowemu pokoleniu fanów Batmana szansę zostania krzyżowcem w pelerynie i można zobaczyć wiele z tego, co Arkham gry byłyby tutaj idealne, takie jak segmenty skradania się i różne podstawowe rodzaje broni, takie jak granaty i batarangi. Ale unikalny dla Begins jest „Transponder HF”, który pozwala ogłuszać wrogów „strachem”. Jeśli chodzi o wiązanie filmowe, jest to więcej niż znośne.
Źródło : https://www.nintendolife.com/guides/best-batman-games-on-nintendo-systems





