Call Of Duty to martwa marka, jeśli nie zrobią dokładnie Warzone 2




Call of Duty Warzone – na sequelu wiele zależy (zdjęcie: Activision)


© Dostarczone przez Metro
Call of Duty Warzone – na sequelu wiele zależy (zdjęcie: Activision)

Czytelnik twierdzi, że obecna sytuacja z Call Of Duty jest bardziej niepewna, niż się zdaje, i że serial jest na krawędzi katastrofy.

Myślę, że uczciwie można powiedzieć, że opisanie zakupu Activision Blizzard przez Microsoft jako „nieoczekiwanego” jest największym niedomówieniem, jakie można zrobić po ludzku. To szokujące na około stu różnych poziomach, łącznie z faktem, że Microsoft wykorzystał kontrowersje dotyczące toksycznego miejsca pracy, aby obniżyć cenę, co jest dość obrzydliwe, gdy się nad tym zastanowić.

Jeśli chodzi o same gry, najbardziej oczywistym problemem z ich kupowaniem (i innym powodem, dla którego kupili je tanio), jest to, że Call Of Duty znajduje się na najniższym poziomie w historii, a ludzie tłumnie rezygnują zarówno z Vanguard, jak i Warzone. Vanguard, ponieważ jest nudny (co wszyscy oprócz Activision zgadli dwa lata temu), a Warzone, ponieważ jest to zepsuty bałagan, w którym roi się od oszustów.

Każdego roku pojawia się nowe, płatne Call Of Duty, więc oznacza to, że zawsze jest szansa na zmianę tuż za rogiem, ale już mam wątpliwości, czy południowoamerykański kartel narkotykowy w tegorocznej grze Modern Warfare 2 jest dobry pomysł. Całość brzmi bardzo dwudziestowiecznie, jeśli chodzi o fabułę i użycie nudnego, starego filmu, takiego jak Clear and Present Danger, ponieważ inspiracja wydaje się być dziwnie niska.

Call Of Duty z 2023 roku również już wyciekło (celowo przez Activision, więc plotki idą) i jest najwyraźniej kolejnym Black Ops, ale z ustawieniem, które zdziera Battlefield 2042. Oczywiście decyzja podjęta przed wydaniem, że Battlefield 2042 był jeszcze większą katastrofą niż Vanguard.

Activision będzie dziękować swoim szczęśliwym gwiazdom, że tak było, ponieważ jeśli Battlefield 2042 był w tym roku hitem, to myślę, że przypieczętowałby koniec Call Of Duty. Fakt, że w tej chwili nie ma nic, co mogłoby zająć miejsce ChZT, jest moim zdaniem jedyną rzeczą, która utrzymuje go przy życiu i stawia go w bardzo niepewnej sytuacji.

Jeśli nowe Call Of Duty nie jest wielkim hitem, to nagle cała seria zacznie wyglądać jak wczorajsza wiadomość. Myślę, że Activision to rozumie, ale dlaczego nie mieli żadnego planu B na taką ewentualność, nie wiem. Chociaż podejrzewam, że to skala porażki Vanguarda zaskoczyła ich i jeśli miałby nastąpić spadek sprzedaży, wyobrażali sobie, że będzie to bardziej stopniowe.

Call Of Duty: Vanguard wciąż była najlepiej sprzedającą się grą w USA w zeszłym roku, więc jest długa droga do jej upadku, ale najgorsza sprzedaż od 14 lat? To dość szybki spadek.

Wszystko to oznacza, że ​​Warzone 2 skończy jako marka lub zerwanie dla Call Of Duty i, gdyby nie zostały kupione przez Microsoft, Activision. W tej chwili niewiele wiemy na ten temat, z wyjątkiem zwykłych rozmów o tym, że jest to przełomowe i żadne dwie gry nie będą takie same. Powiedzmy, że lepiej, żeby to było przełomowe.

Problem polega na tym, że nie ma znaczenia, jak dobrze jest zaprojektowany, te dwa problemy będą takie same, jak w Warzone 1: błędy i kody, i nie wiem, jak, tylko z racji bycia kontynuacją, będzie nagle rozwiązać jeden z tych problemów.

Najwyraźniej błędy wynikają z tego, że wciąż próbują ją przerobić, aby powiązać z nową płatną grą, a rozpoczęcie od nowa zresetuje zegar, ale wciąż robią to ci sami ludzie. Czy tym razem będą po prostu bardzo się starać, aby nie mieć żadnych błędów? Na pewno będą cierpieć z powodu tych samych ograniczeń czasowych, ponieważ Activision potrzebuje tego, aby wyjść wczoraj, więc trudno to sobie wyobrazić.

Gdyby wiedzieli, jak radzić sobie z oszustami, pozbyliby się ich dawno temu, co sugeruje, że Warzone 2 będzie miał bardzo podobne problemy i potencjalnie skończy się kopaniem dziury głębiej. Zwłaszcza, że ​​ma to być tylko następna generacja, więc Activision będzie mieć połowę widowni i będzie musiało utrzymać Warzone 1 w tym samym czasie.

Przez cały czas morale jest najniższe w historii dzięki procesom sądowym, wielu topowych ludzi odchodzących i przejmowanych przez największą firmę na świecie. Nazywam to teraz: w ciągu pięciu lat Call Of Duty będzie martwą marką, chyba że Activision całkowicie wyrzuci ją z parku w kilku następnych wydaniach, a z powodów, które przedstawiłem, nie sądzę, duża szansa, że ​​się wydarzy.

Przez czytelnika Neilo

Funkcja czytnika nie musi odzwierciedlać poglądów GameCentral lub Metro.

W dowolnym momencie możesz przesłać własną funkcję czytnika o długości od 500 do 600 słów, która, jeśli zostanie wykorzystana, zostanie opublikowana w następnym odpowiednim czasie weekendu. Jak zawsze, wyślij e-mail na adres gamecentral@ukmetro.co.uk i Śledź nas na Twitterze.

Śledź Metro Gaming na Świergot i napisz do nas na gamecentral@metro.co.uk

Więcej takich historii znajdziesz na naszej stronie o grach.





Źródło : http://www.bing.com/news/apiclick.aspx?ref=FexRss&aid=&tid=FED5B596F6BE43AAB3BCA8C75208614E&url=https%3A%2F%2Fwww.msn.com%2Fen-gb%2Fmoney%2Ftechnology%2Fcall-of-duty-is-a-dead-franchise-if-they-don-t-get-warzone-2-exactly-right%2Far-AAU4KC3&c=1409877330015834731&mkt=fr-fr