Scump żałuje, że nie porzucił Call of Duty na rzecz Fortnite

Seth „Scump” Abner, kultowa postać e-sportu znana jako „King of CoD”, niedawno podzielił się swoim żalem, że nie opuścił Call of Duty wcześniej, aby wskoczyć do świata Fortnite. Pomimo kariery przerywanej sukcesami, zwłaszcza podczas zwycięstw w mistrzostwach świata, Scump zastanawia się, czy mógłby wykorzystać ogromne możliwości, jakie stworzył fenomen Fortnite pod koniec 2010 roku.

Imponująca podróż e-sportowa

Scump odcisnął swoje piętno na świecie konkurencyjnych gier wideo, zdobywając w swojej karierze wiele tytułów, w tym złoty medal na Major League Gaming X Games i Call of Duty World Championship w 2017 z OpTic Gaming. Jego zaangażowanie i pasja do rywalizacji pozwoliły mu wspiąć się na szczyty rankingów graczy Call of Duty.

Trudny wybór: Call of Duty czy Fortnite?

W najnowszym odcinku podcastu Wokół BaruScump otwarcie wyraził ubolewanie z powodu wyborów zawodowych, mówiąc: „Czy patrząc w lusterko wsteczne żałuję, że nie przeszedłem na emeryturę wcześniej, aby grać w Fortnite? Absolutnie”. Wywołuje to uczucie zazdrości, gdy pomyślimy o wielu graczach, takich jak Ninja, których kariery eksplodowały dzięki Fortnite, stając się ikonami kultury popularnej. „Wszyscy skorzystali na rozwoju Fortnite” – powiedział, podkreślając ogromne możliwości ekonomiczne, jakie gra stwarza dla twórców treści.

Lojalność i pasja do rywalizacji

Pomimo tych żalów Scump pozostaje wierny Call of Duty, mówiąc, że „bardziej kocham rywalizację”. Co zaskakujące, nawet mając osiągnięcia, o których wielu marzyło, wydaje się, że dręczy go brak możliwości, które mógłby wykorzystać, dołączając do fali Fortnite. Dziś jest pełnoetatowym twórcą treści i streamerem na YouTube, gdzie dzieli się swoimi wrażeniami z gier, demonstrując jednocześnie swoje umiejętności w najnowszej odsłonie Black Ops.

Przyszłość i dziedzictwo Scumpa

Scump nadal wyróżnia się w świecie gier rywalizacyjnych, a ostatnio pokazał nawet swoje przywiązanie do OpTic Gaming, wykonując tatuaż przedstawiający ich logo. Chociaż tęsknie przyznaje, że być może mógłby zostać supergwiazdą Fortnite, jego przygoda z Call of Duty i status wielkiego e-sportu zawsze zostaną zapamiętane.

Seth „Scump” Abner, jako pionier e-sportu, będzie nadal wywierał wpływ na krajobraz gier, zawsze zastanawiając się, kim mógłby się stać, gdyby skorzystał z okazji, jaką daje Fortnite.

Odczyty: 0