Koniec sagi Grand Theft Auto 4: dlaczego dyrektor techniczny odszedł z Rockstar Games

Grand Theft Auto 4 stanowiło punkt zwrotny dla serii, która nadal z satyrycznym przymrużeniem oka naśmiewała się z amerykańskiej kultury, a jej coraz poważniejszy ton był właściwie powodem, dla którego jej dyrektor techniczny opuścił studio.

Znacząca zmiana tonu

Obbe Vermeij, była dyrektor techniczna Rockstar Games podczas prac nad GTA 4, stwierdziła, że ​​pierwsza trylogia 3D tej serii, od GTA 3 po San Andreas, była „po prostu świetną zabawą”, ale wszystko się zmieniło, gdy na platformie pojawił się Niko Bellic. brzegi Vice City.

„Naprawdę mi się podobały” – powiedział w wywiadzie dla SanInPlay. „A potem stworzyliśmy [GTA 4]i moim zdaniem było trochę za poważnie, za ciemno, niemal przygnębiająco. »

Powrót do lekkości z GTA 5

Jeśli pamięć o ostatnich 16 latach jest niejasna, GTA 4 to ten, który w humorystyczny sposób rzucił wyzwanie amerykańskiemu śnie, podążając za byłym rosyjskim żołnierzem Niko Belliciem, który imigruje do Vice City, a następnie zostaje wciągnięty w życie pełne przestępczości i przemocy, jak Uniwersum GTA zawsze chce.

Z pewnością poważniejszy od swoich poprzedników, wciąż pełen zabawnych, krótko myślących gospodarzy radiowych, wrzaskliwych kuzynów i pozornie przypadkowych żartów z otoczenia, które może zrobić tylko Rockstar.

„Kiedy zdecydowałem się odejść po GTA 4, było to z kilku powodów” – kontynuował Vermeij. „Jedną z nich było to, że moja żona jest Kanadyjką i chciała wrócić do Kanady. Ale myślałem też, że GTA 4 nie było tak dobre i zabawne jak poprzednie gry. A myślałam, że następny będzie jeszcze mroczniejszy. Cieszę się, że się myliłem. GTA 5 jest znacznie lżejsze niż GTA 4. Więc się myliłem. »

Niepewna przyszłość GTA 6

Przyszłość jest trochę bardziej niepewna. Pierwszy zwiastun GTA 6 jest pełen gagów i szokujących scen bezpośrednio inspirowanych nagłówkami wiadomości i wirusowymi TikTokami, ale „romans w biegu” w stylu Bonnie i Clyde’a prawdopodobnie przybierze bardziej dramatyczny, a nawet tragiczny obrót. Być może przyszłoroczna mega-sequel znajdzie idealny złoty środek.

Pomyśleliśmy, że GTA 6 może wiele nauczyć się od Liberty City, ojczyzny Grand Theft Auto 4. Cotygodniowe podsumowania, historie od ulubionych społeczności i nie tylko.

Źródło: www.bing.com