Jeep Grand Cherokee Trackhawk: Próba ucieczki przed policją kończy się w trawiastym rowie.

Mieszkaniec Florydy próbował uciec policji bardzo szybkim i mocnym jeepem.

Kierowca próbuje wyprzedzić policję

Na jego nieszczęście był to Grand Cherokee Trackhawk, więc kiedy ruszył w trasę, jego szanse na sukces zmalały.

Funkcjonariusze zatrzymali 30-letniego podejrzanego niemal natychmiast po tym, jak wszedł na trawę.

Moc Jeepa Grand Cherokee Trackhawk

Ucieczka przed policją jest zawsze złym pomysłem, ale w rzadkich przypadkach niektórym ludziom udaje się uciec. Często ci kierowcy pilotują bardzo mocne samochody, takie jak ten z tej historii – Jeep Grand Cherokee Trackhawk z doładowanym silnikiem Hellcat V8 o mocy 707 KM pod maską.

Jednak tym, co wyróżnia uciekinierów, którym udało się uciec, jest nie tylko siła, ale także umiejętność za kierownicą i przewidywanie, aby uniknąć okrążenia. Niestety kierowcy biorącemu udział w tym zdarzeniu zabrakło tego instynktu.

Ucieczka i aresztowanie

Według lokalnych doniesień policja próbowała zatrzymać danego Jeepa w pobliżu południowego wjazdu na autostradę Turnpike. Początkowy powód zatrzymania ruchu nie jest znany, ale kierowca mimo to zdecydował się na ucieczkę. Władze twierdzą, że podczas pościgu osiągnął prędkość 225 km/h.

Długość wyścigu nie jest pewna, ale przechodzień uchwycił kluczowy moment – ​​koniec – który sprawił, że przez moment zwątpiliśmy, czy oglądamy fragment z Gran Turismo 6. Na filmie srebrny Jeep wykonuje ostry zakręt z oponą dym wydobywający się z nadkoli.

Po zawróceniu kierowca decyduje się zjechać z drogi i wjechać w trawę. Gdyby był to Jeep „Trail Rated”, a nie Trackhawk, mógłby wytrzymać lepiej. Zamiast tego ten duży SUV, wyposażony w standardowe opony 295/45/R20, wydaje się ślizgać jeszcze bardziej niż na drodze.

Chwilę później wydawało się, że kierowca w ogóle nie ma przyczepności. Funkcjonariusze interweniują i dokonują zatrzymania. Według NBC Miami policja zidentyfikowała go jako Jose Alberto Rodrigueza. Nie jest jasne, jakie dokładnie zarzuty zostaną mu w tej chwili postawione.

Wniosek

Najwyraźniej istnieje powiązanie między ostatnio uciekającymi pojazdami marki Stellantis a kolizjami z policją na Florydzie. Jesteśmy po prostu szczęśliwi, że wszyscy wyszli z tej sytuacji cali i zdrowi.

Źródło: www.carscoops.com