Odkryj Phantom Blade 0: nowe dzieło łączące agresję i umiejętności defensywne

Fani gier akcji byli ostatnio rozpieszczani takimi grami jak Stellar Blade i Sekiro, ale z nowego, praktycznego demo rozgrywki zorganizowanego podczas Summer Games Fest wynika, że ​​Phantom Blade Zero dorównuje liderom tego rodzaju. Oprócz krótkiego samouczka, wersja demonstracyjna nie traci czasu na konfigurowanie i woli od razu zanurzyć się w akcję. Główny bohater, Soul, ma do dyspozycji na początku dwie główne bronie: parę krótkich mieczy i dłuższą katanę. Ta mechanika przełączania nie tylko zmienia styl gry i zasięg, ale pozwala Soulowi szybko uzupełnić pasek wytrzymałości, aby kontynuować kombinację i obniżyć pasek życia wroga.

Intensywna mechanika walki

Oprócz tych broni ofensywnych, bohater ma do dyspozycji opcje defensywne w postaci parowań i uników. Zgodnie z tradycją gier akcji, parowanie osłabia opór wroga, otwierając szansę na kombinację. Uniki natomiast pozwalają uniknąć ataków wroga, których nie da się sparować lub które mogą być zbyt trudne do wykonania. Phantom Blade Zero nagradza hiperagresywny styl gry, aby podkreślić te opcje defensywne i ma więcej podobieństw do gier takich jak Ninja Gaiden Black niż do gier ze spektrum From Software.

Twórcy S-Game opisują styl artysty jako „China Punk”, łączący klasyczną chińską mitologię i środowiska z nowoczesną wrażliwością. Wykazane dotychczas mistrzostwo techniczne wskazuje, że PBZ będzie w stanie osiągnąć te ambitne cele w wersji ostatecznej i zaimponować na poziomie wizualnym.

Wyzwanie dla graczy na wszystkich poziomach

Demo Summer Games Fest, które wypróbowałem, zawierało trzy małe sekcje z bossami o rosnącym stopniu trudności. W pierwszym przypadku, aby móc ruszyć dalej, trzeba było pokonać fortecę na klifie, w której przebywali wojownicy i łucznicy. Istnieje kilka opcji ich eliminowania, w tym użycie broni pociskowej Soula, takiej jak łuk lub duży ręczny smoczy laser. Uchwyty i ścieżki również mogą do nich prowadzić, zapobiegając dalszemu atakowaniu Duszy strzałami.

Po pokonaniu bossa, Tie Sha the Fury, jest to pierwszy prawdziwy test umiejętności w wersji demonstracyjnej i wymaga zrozumienia koncepcji parowania przed przejściem dalej. Odpowiednie uniki i parowania mogą szybko pokonać Tie Sha, jednak jeden błąd może sprawić, że walka będzie trudniejsza do odzyskania dynamiki. Po pokonaniu Tie Sha, demo przenosi Soula na inny poziom, gdzie staje przed drugim dostępnym bossem: Commanderem Cleave. Ten bardziej imponujący boss oczywiście dzierży miecz rzeźniczy, który przedziera się przez obronę Duszy, dlatego niezbędny jest doskonały moment.

Po pokonaniu Komandora Cleave’a pojawia się ostatnie wyzwanie: walka jeden na jednego z Huangxingiem, Zatopionym Kolumnem Kunlun. Huangxing przedstawia najtrudniejszą walkę w wersji demonstracyjnej, będąc agresywną i wykonując niezwykle potężne ataki, które są trudne do przewidzenia. Jego umiejętności śmiertelnego ciosu, ruchu, w którym wymachuje koszem i upuszcza go na głowę Soula, aby ją odciąć, można uniknąć jedynie poprzez wytrącenie go z równowagi ciężką bronią lub zeskoczenie z kolumny w pomieszczeniu, aby go uniknąć. Pokonanie tego potężnego wojownika nie jest łatwe, ale z pewnością daje satysfakcję.

W stronę Nowych Horyzontów

To, czego nie było w wersji demonstracyjnej, to projektowanie poziomów. Skacząc prosto do obszarów walki i bossów, nie było miejsca na rozglądanie się i zrozumienie struktury pomiędzy walkami. Chociaż Phantom Blade Zero ma pełną kontrolę nad sterowaniem, a walka jest szybka i szalona, ​​luźne końce wciąż pozostawiają pewne niedokończenia do dokończenia. Jednak z tego, co zostało dotychczas pokazane, nowa propozycja działania S-Game mierzy wysoko i ma duże szanse powodzenia.

Źródło: www.ign.com