Podczas Mistrzostw Europy w piłce nożnej narodziło się wielu bohaterów, którzy dzięki swoim niezwykłym wyczynom, olśniewającym występom i imponującym statystykom zainspirowali światowy kult w kręgach piłkarskich. Świętujemy osiem legend, które pozostawiły niezatarty ślad na europejskiej scenie piłkarskiej.
GIANLUIGI BUFFON (Włochy)
Legendarny bramkarz Gianluigi Buffon, rekordzista liczby rozegranych meczów w roli kapitana (13), choć nigdy nie zdobył tytułu mistrza Europy, pozostawił swój ślad w historii rozgrywek. Pieszczotliwie nazywany „Gigi” Buffon wziął udział w czterech końcowych etapach turnieju (2004, 2008, 2012 i 2016), a w 2012 roku doprowadził drużynę Azzurri do finału, tracąc tylko trzy gole. W sumie Buffon rozegrał na Euro 17 meczów, od których zawsze zaczynał.
MICHEL PLATINI (Francja)
Legendarny rozgrywający bluesa Michel Platini wystąpił tylko w jednych mistrzostwach Europy, ale zadbał o to, aby były one niezapomniane. Platini poprowadził Francję do tytułu mistrzowskiego w 1984 roku, ich pierwszego ważnego trofeum, strzelając dziewięć goli w pięciu meczach, w tym dwa hat-tricki. Jako pomocnik ten wyczyn Platiniego pozostaje niezrównany do dziś i zapisze się w annałach futbolu. Pozostaje także królem strzelców w historii pojedynczej edycji, a także drugim najlepszym strzelcem wszechczasów za Cristiano Ronaldo.
ZINEDINE ZIDANE (Francja)
Następca Platiniego Zidane jest uznawany za prawdziwego mistrza najważniejszych wydarzeń. Jego wyjątkowe umiejętności i kreatywność zainspirowały Francję do zwycięstwa w Euro 2000, które dla wielu było najlepszą edycją w historii zawodów. Pomimo obecności dużych drużyn, takich jak Anglia, Hiszpania, Portugalia, Włochy i Jugosławia, Zizou wyróżniał się. Oprócz trzech zdecydowanych akcji (dwa gole i asysta) olśniewała przede wszystkim łatwość techniczna. Pomimo wyjątkowych indywidualnych występów niektórych gwiazd, Zidane zdominował obrady i poprowadził mistrzów świata z 1998 roku, Francję, do zwycięstwa w Euro po dramatycznym zwycięstwie 2:1 nad Włochami w finale.
ANDRES INIESTA (Hiszpania)
Hiszpania pozostawiła ślad w całym pokoleniu, zdobywając dwa mistrzostwa Europy i Puchar Świata w latach 2008–2012. W niezwykle utalentowanym zespole, który udoskonalił system gry tiki-taka, wyróżnia się dynamiczny pomocnik Andres Iniesta. Współwłaściciel Cesca Fabregasa pod względem liczby zwycięstw na Euro (11), były mistrz Barcelony wyróżnił się w edycji 2008, wygranej przez Czerwoną Furię. Cztery lata później przyczynił się do fantastycznego Euro 2012, podczas którego Hiszpania jako pierwszy kraj obroniła tytuł. Iniesta trzykrotnie został wybrany zawodnikiem meczu, w tym w finale, i zdobył Złotą Piłkę dla najlepszego zawodnika.
MARCO VAN BASTEN (Holandia)
Jedną z największych tajemnic futbolu jest to, że kraj taki jak Holandia, który wydał na świat wielu najlepszych zawodników w historii, ma na swoim koncie tylko jedno ważne trofeum. Holandia zawdzięcza tytuł mistrza Euro 1988 w Niemczech niesamowitemu Marco van Bastenowi! Pięć bramek znakomitego zawodnika, w tym hat-trick przeciwko Anglii, zapewniło Holendrom tytuł. Zdobywca Złotego Buta odcisnął piętno na turnieju legendarnym wolejem w finale przeciwko Związkowi Radzieckiemu, który Holender wygrał 2:0.
PETER SCHMEICHEL (Dania)
Były bramkarz Manchesteru United napisał swoją legendę podczas Euro 1992, gdzie jego bohaterskie występy na bramce poprowadziły Danię do cudownego zwycięstwa. Nie zakwalifikowali się nawet, ale zostali powołani w ostatniej chwili. Podczas turnieju Schmeichel zabłysnął serią oszałamiających obron. Zachował czyste konto w pierwszym meczu z Anglią i zdecydowanie obronił Erica Cantonę i Jean-Pierre’a Papina w zwycięstwie 2: 1 nad Francją i awansował do półfinału. W finale wykonał kilka decydujących obron, pomagając swojej drużynie pokonać Niemcy 2:0.
FRANZ BECKENBAUER (Niemcy Zachodnie)
Gdybyśmy mieli przyznać tytuł najlepszego lidera drużyny w historii Mistrzostw Europy, mógłby się nim zająć wielki Franz Beckenbauer z Niemiec. Cesarz, który zmarł w styczniu ubiegłego roku w wieku 73 lat, poprowadził Niemcy Zachodnie do tytułu mistrza w 1972 roku, odgrywając rolę doskonałego kapitana w finałowym zwycięstwie 3:0 nad Związkiem Radzieckim. Jako jedyny obrońca w historii piłki nożnej, który dwukrotnie zdobył Złotą Piłkę i który wymyślił rolę współczesnego libero, ponownie zainspirował Niemców do dotarcia do finału w 1976 roku, gdzie przegrali po rzutach karnych z Czechosłowacją.
FERNANDO TORRES (Hiszpania)
Obecność drugiego Hiszpana na liście wydaje się nieunikniona, biorąc pod uwagę niezwykłe wyczyny tego byłego napastnika Liverpoolu i Chelsea. Utalentowany Torres pozostaje jedynym zawodnikiem, który strzelił gola w dwóch finałach Mistrzostw Europy. Na Euro 2008 Torres wykorzystał swoją olśniewającą formę w barwach Liverpoolu w tamtym sezonie – gdzie strzelił 24 gole w Premier League – aby pomóc Hiszpanii zdobyć pierwszy tytuł od 1964 roku. Strzelił jedynego gola w finale przeciwko Niemcom, co było jego drugim w rozgrywkach, zdobywając nagrodę zawodnika meczu i występując w standardowej drużynie turnieju. Cztery lata później Torres przybył na Euro jako regularny rezerwowy ze względu na swoje przeciętne występy w Chelsea. Jednak okazał się człowiekiem odpowiednim na najważniejsze momenty, strzelając trzy gole w rozgrywkach, w tym jeden w finale, w którym Hiszpania pokonała Włochy 4:0 i zdobyła tytuł wspólnego króla strzelców.
Źródło: www.thestar.com.my





