Innowacja i ciągłość w Tripwire Interactive
15 lat temu mały zespół modderów wydał grę Killing Floor, inaugurując popularną serię krwawych horrorów. Teraz weterani gier mówią o Killing Floor 3 i wielu zmianach w Tripwire Interactive na przestrzeni lat.
Killing Floor 3 Powrót do podstaw
W trzeciej części serii twórcy starają się znaleźć idealną równowagę pomiędzy starym i nowym. Dyrektor kreatywny studia, Bryan Wynia, wyraża chęć powrotu do horroru z pierwszej części, dodania elementów kultowych, a jednocześnie uczynienia jej nieco bardziej mainstreamową.
Pandemia Covid-19 wpłynęła także na rozwój Killing Floor 3, stając się nieoczekiwaną szansą. Ponieważ całe studio przeszło na pracę zdalną, Tripwire mógł powitać nowe talenty, które dołączyły do zespołu.
Killing Floor 3: Nowe wyzwania
Wczesne koncepcje Killing Floor 3 są obecnie w fazie rozwoju i obejmują nowe pomysły na rozgrywkę. Wczesne prototypy były tylko w skali szarości, ale wystarczyły, aby zespół mógł zorientować się, jak może wyglądać zwiastun gry.
Wreszcie akcja Killing Floor 3 rozgrywa się w 2091 roku, 70 lat po wydarzeniach z Killing Floor 2. Wcielając się w agenta grupy rebeliantów Nightfall, gracz może połączyć siły z pięcioma członkami drużyny, aby walczyć z kompanią Horzine i jej Zedami, organicznymi potworami – posłuszni inżynierowie.
Źródło: www.gamespot.com





