Call of Duty: DMZ, tryb gry, który mógł zrewolucjonizować markę

DMZ wystartowało wraz z Modern Warfare 2 w 2022 roku jako nowy tryb gry stanowiący alternatywę dla tych, którzy chcieli odpocząć od Warzone lub gry wieloosobowej. Niestety, zaledwie po roku Activision wycofało się z DMZ i teraz nigdy nie dowiemy się, czy miało to potencjał, aby przetrwać. DMZ była odpowiedzią Call of Duty na Escape From Tarkov i inne strzelanki ekstrakcyjne. Umieścił graczy w Al Mazrah w Warzone, ale zmniejszył liczbę graczy do 22 drużyn po trzy osoby – niezwykle rzadko zdarzało się doświadczać tak dużej interakcji międzyludzkiej. Wewnątrz DMZ miałeś swobodę podejmowania misji, poszukiwania ekskluzywnych przedmiotów do odblokowania, ulepszania swojej broni lub rywalizowania z innymi graczami.

Wyjątkowe wrażenia z gry

Tym, co czyniło DMZ wyjątkowym, była niewiadoma i ciągły głos w Twojej głowie, który ostrzegał Cię, że wrodzy gracze mogą czaić się za następnym rogiem. To ciągłe napięcie w końcu eksploduje, gdy widzisz gracza biegnącego przez ulicę i od razu wiesz: zaraz zacznie się walka. Do tego momentu DMZ było dobrą zabawą, z swobodną rozgrywką i dużą ilością PvE, ale gdy tylko zauważyłeś innych graczy, zdjęto rękawiczki i była to gra w kotka i myszkę.

Intensywne i strategiczne bitwy

Rzadko zdarzało się, aby ludzie podchodzili do strzelanin w taki sam sposób, jak w Warzone, a mogło to wynikać z tego, że wszyscy przechodzili do trybu z mniejszą wigorem, ale szczerze mówiąc, sprawiało to, że walki były bardziej intensywne. Rzadko kiedy gracze skakali, ślizgali się i odbijali od ścian, co skutkowało spokojniejszym doświadczeniem, w którym w grę wchodziła strategia między dwiema drużynami. Najczęściej widziałem, jak mój kolega z drużyny przemykał się wokół walki, aby zaatakować od tyłu, będąc ostatnim członkiem Mój zespół i ja strzelaliśmy, żeby odwrócić uwagę naszych przeciwników.

Ponieważ w DMZ miałeś tylko jedno życie, każda decyzja, którą podjąłeś, była znacznie ważniejsza niż w Warzone; ten ostatni miał Gułag, Stacje Kupowania i Rakiety Wzmocnienia, aby dać ci dodatkowe szanse. Jeśli Twoja drużyna została wyeliminowana w strefie DMZ, gra dobiegła końca.

Przedwczesny koniec

Bardzo podobała mi się obietnica DMZ i to, co mogłoby się wydarzyć, gdyby były dobre pomysły, dobre wykonanie i trochę czasu. Swobodne podejście do rozgrywki w gatunku strzelanek ekstrakcyjnych było świetnym pomysłem, szczególnie w połączeniu z marką Call of Duty, ale niestety Activision miało inne plany.

Trudno powiedzieć, dlaczego Activision zdecydowało, że nie warto grać w ten tryb, ale możemy poczynić pewne przypuszczenia. Pozostaje nam jedynie pozdrowić poległego towarzysza i mieć nadzieję, że twórcy pewnego dnia wznowią projekt.

Źródło: progameguides.com