Ikona streamingu na Twitchu, Michael „shroud” Grzesiek w przeszłości bardzo głośno wypowiadał się w odniesieniu zarówno do Nowego Świata, jak i World of Warcraft, ale jest powód, dla którego przesyła je strumieniowo.
Pomimo tego, że jest jednym z największych streamerów na Twitchu, całun nadal gra poza godzinami pracy, zwłaszcza World of Warcraft. Na streamie to jednak zupełnie inna historia.
Były streamer CSGO pro, który przeszedł na różne odmiany, grał w New World w listopadzie, kiedy został zapytany o czas grania w WoW i jak wypada w porównaniu z MMORPG Amazona.
Nie tracąc ani chwili, Grzesiek zgrywał grę Blizzarda, o której powiedział, że jest do niczego.
Shroud grał na streamie dużo New World.
Całun mówi, że WoW „jest do bani”
„Czy kiedykolwiek myślałeś o Nowym Świecie, kiedy napadasz na WoW?” Zapytano Kanadyjczyka, prosząc o szybką, złośliwą odpowiedź.
„Cały czas” — odpowiedział. „WoW pierdolone ciosy. Dosłownie gram tylko dla ludzi. Pieprzona gra jest do bani.
Według całunu, jego gildia miałaby pewne trudności z graniem bez niego i chociaż byliby w stanie wyczyścić, nie chciałby występować przeciwko swojej drużynie w żadnym stopniu, mówiąc, że poczułby się, jakby ich „zawiódł”.
„Musisz to przejrzeć”, powiedział, podkreślając fakt, że stałby przy swojej drużynie, mimo że naprawdę chciał grać i streamować New World.
To właśnie nazywamy zaangażowaniem w gry poza strumieniem.
Source : https://www.dexerto.com/world-of-warcraft/shroud-explains-why-he-plays-wow-over-new-world-even-though-it-sucks-1707149/



