Rise of the Rōnin: nowy, mocny tytuł od Team Ninja
Wraz z wydaniem Rise of the Rōnin, Team Ninja dodaje kolejny solidny tytuł akcji do swojego znakomitego portfolio. Samurai epic, który opowiada fikcyjną historię osadzoną w historycznym okresie japońskiej rewolucji, jest jednym z najbardziej ambitnych tytułów studia, zarówno z punktu widzenia projektowania gry, jak i fabuły. Mieliśmy okazję porozmawiać z producentem Yosuke Hayashim i reżyserem Fumihiko Yasudą, aby zrozumieć, jak powstawało Rise of the Rōnin.
Historyczne zanurzenie bez istot nadprzyrodzonych
Jednym z aspektów gry, który odróżnia ją od innych tytułów Team Ninja, jest to, że potwory i demoniczni wrogowie, którzy przenikają inne jego gry, nie są nigdzie obecni w Rise of the Rōnin. Osadzona w kontekście historycznym, Rōnin ogranicza się do ludzkich wrogów o różnych stylach walki.
Powiązania z prawdziwymi postaciami historycznymi
Wspomniany przez Yasudę system więzi pozwala głównemu bohaterowi nawiązać kontakt z szeregiem autentycznych postaci historycznych, takich jak Ryoma Sakamoto, bohater z japońskiej ery Bakamatsu końca XIX wieku. Hayashi wyjaśnia, dlaczego ten okres dobrze pasował tematycznie do ich najnowszej gry.
Wyzwanie gry z otwartym światem dla Team Ninja
Jako pierwsza gra Team Ninja z prawdziwym otwartym światem, Rise of the Rōnin miał wiele do udowodnienia twórcy. Hayashi i Yasuda wskazali, że ambicja była tego warta, ponieważ stworzenie gry z otwartym światem postrzegali jako wyzwanie, które studio musiało ostatecznie podjąć jako naturalny krok. Zachowując istotę rozgrywki akcji z liniowych tytułów, była to znacząca przeszkoda do pokonania przez Team Ninja.
Rekomendacje filmowe dla miłośników samurajów
A jeśli ciekawicie, jakie filmy poleca duet, aby zaspokoić swój samurajski apetyt?
Źródło: www.gameinformer.com





