Nieuniknione zwolnienia w branży gier wideo

Wydawcy Baldur’s Gate 3 podkreślali ostatnio znaczenie zdrowszej branży gier wideo podczas przemówień związanych z sezonem rozdania nagród. Tradycję tę kontynuuje dyrektor wydawniczy, który w niedawnym wywiadzie dla Game File podzielił się swoimi przemyśleniami na temat masowych zwolnień, które dotknęły deweloperów w ciągu ostatnich dwóch lat, uznając je za „błąd, którego można uniknąć”.

Masowe zwolnienia w 2024 r

Do najważniejszych zwolnień w 2024 r. zalicza się ogłoszona w marcu przez Nintendo restrukturyzacja, która może dotknąć ponad 100 pracowników kontraktowych; Sony zwolniło w lutym około 900 pracowników, w tym deweloperów ze studiów Insomniac, Naughty Dog i Guerrilla; i Microsoft zwolniły w styczniu 1900 pracowników po przejęciu Activision Blizzard za 69 miliardów dolarów.

Michael Douse podkreślił w rozmowie ze Stevenem Totilo z Game File złożoną i możliwą do uniknięcia naturę zwolnień. Powiedział, że zwolnień można uniknąć, jeśli zostaną odpowiednio zaplanowane, a deweloperzy będą mieli wystarczające rezerwy finansowe na adaptację.

Klucz do elastyczności

Baldur’s Gate 3 część swojego sukcesu zawdzięcza Larian Studios, prywatnej firmie niepodległej akcjonariuszom. Douse uważa, że ​​dużym firmom brakuje elastyczności, co może prowadzić do niefortunnych decyzji, takich jak zwolnienia.

Douse poruszył także kwestię marketingu pasywnego w porównaniu z komunikacją istotną społecznie. Według niego sukces gry opiera się na jej oddźwięku społecznym w Internecie, a nie na tradycyjnych metodach marketingu w serwisach takich jak Twitter.

Sukces krytyczny i komercyjny

Douse porównał sukces Baldur’s Gate 3 pomimo jej statusu „pierdolonego CPRG” do imponującego debiutu Palworld, podkreślając znaczenie śmiałości i podejmowania ryzyka w branży gier wideo.

Źródło: www.ign.com